Czesc kobitki!!;-)
Sencila,to wszystko zalezy od dziecka,bo jednemu sluzy takie mleko a innemu jeszcze inne.Moj maly tez mial straszne kolki,ale to takie ze rece mi opadaly.Po modyfikowanym friso to juz bylo krytycznie,omneo nic.Tutaj raczej zmiana mleka nie pomoze a raczej nie rezygnuj ze swojego jak karmisz.U mnie dopiero zadziala debridad przywieziony z Polski,moze Aneta teraz jest to popros ja i Ci przywiezie,To taki syrop,ktory naprawde pomaga.Ja to juz Bogu dziekuje ze mam to za soba,bo raz jak zmienilam mleko,z tej rozpaczy i nadzieji ze moze pomoze,to wyladowalam na pomocy nocnej lakarskiej brrr.
Lece,bo tylko zerknelam ,milego weekendu i wdepne we wtorek papatki;-)
P.S. Marita,ja dokladnie w tym samym czasie jade do Polski hehehe