Paulinko, a ja wciąż w domu...Bóle pojawiają się i zanikają, czop w ilościach duuużych odchodzi już drugi dzień (tamto wcześniejsze, to chyba tylko zapowiedz była). Sąsiadka i kolega ze szkoły doradzili jeść ananasa i pić sok z niego. Sok pomaga (hihihih) przygotowałam sobie dzisiaj pełną szklankę i postawiłam na ziemi, koło fotela. Po czum kopnęłam w to i rozpieprzyszłam sobie w salonie ok. 400 ml. soku na podłodze, uwierz od razu po zmywaniu podłogi dostałąm skurczy (sok z ananasa naprawdę pomaga:-) .
Idę pichcić jedzenie, a potem jedziemy do szpitala na kontrolę. Tym razem Maciek powiedział, że nie bierze torby, bo za każdym razem razem z nią wracamy. Teraz woli sam po nią pojechać
Przesyłam uściski
Idę pichcić jedzenie, a potem jedziemy do szpitala na kontrolę. Tym razem Maciek powiedział, że nie bierze torby, bo za każdym razem razem z nią wracamy. Teraz woli sam po nią pojechać
Przesyłam uściski
