reklama

Holandia

Karola trzymaj sie cieplutko. Jeszcze tylko troche i maluszek bedzie z Wami :tak::-)

Olgunia
biedny Seba :baffled:

Witam nowe dziewczyny: Ann i Ortike :-)

Beauty super avatar :tak::-) Az sie zaczelam smiac, jak go zobaczylam :-D:-D

Milego dnia :-):-)
 
reklama
Witam
No zdziwiłam się bardzo zaglądając tutaj....takich wiesci to naprawdę się nie spodziewałam...:-D;-)

Karola trzymaj się!!!Napewno wszystko pójdzie dobrze....czekamy na nasze kolejne forumowe dzieciątko!


Olgunia szeczerze współczuję...biedny ten twój Sebuś....:-(:-(:baffled:Moja Oli jakoś lightowo to przechodziła, zobaczymy ak będzie z Mają, bo już zaczyna nam się ślinić masakrycznie....:szok::-)

I wszystkie prawie znowu wróciły do nas!:tak::-):-):-):-):-)Ma-Rita, magdalena ,niunia i beauty witam po weekendzie....:-D:-D:-D

Ma-Rita wszystkiego najlepszego z okazji Waszj rocznicy, wytrwałości na kolejne lata i gromadki pociech!!!

Aniu a co ty taka tajemnicza???:szok:

Od tygodnia daję mojej pszczółce nowości do jedzonka...Jak narazie jej smakuje i nie zostałam jeszcze opluta...:blink:;-)
A poza tym to jestem happy, bo jutro mężuś wraca!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:tak::tak::tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D:-DWięc szykuję mu niespodziankę z okazji tej nasze rocznicy....
 
Witam....

Droga MaRito!
Niech dobry los się kłania w pas.
Sto lat, sto lat jeszcze raz!
Niech ten Jubileusz milowym będzie kamieniem.
Czekamy następnych z wielkim w sercu Wzruszeniem.

Karola mam nadzieje,że już po wszystkim i stałaś się jedna z nas!:tak:
Olgunia biedny ten twój synek - ulżyło mu już trochę?:sorry2::zawstydzona/y:
Pauka szykujesz niespodzianke powiedasz?:-DHmm...pewnie cos wyjątkowego....
Ann to numer do tego biura;0624867321 wonenbreda@hetnet.nl
Powodzenia!
Witam na forum Ortice...znowu poszerzyły się nasze szeregi!;-)
Ja wlaśnie wróciłam z pracy...głodna jestem niesłychanie....
O kontroli Kariny napisze później...Jednym słowem - załamka!:baffled:
 
Hej...

Miałam iść na zakupy ale właśnie lunęło i nawet grzmi :szok: więc napisze wam wczorajszą relacje ze szpitala z Karinką!
Otóż okazalo się że lekarz który włożyl jej noge do gipsu poprzednio nie poinformował mnie o powadze sytuacji...Karina ma złamaną kość od kostki do kolana spiralnie--->tzn.kość pękła w koło jak spirala wijąc sie do kolana!:szok:
I szczęście tylko takie,że nie przesunęły sie te kawałki bo inaczej to tylko śruby ją by ratowały...i paromiesięczna rehabilitacja.:-(
A to wszystko przez to że mowie tylko po angielsku i ten lekarz poprzednio byl bardzo nie miły dla mnie i wogóle nie chciał sie nami zajmować!:crazy:
Na szczęscie wczoraj trafiłam na fajny zespół chirurgów i oni mi wszystko wyjasnili i byli troche zmieszani podejsciem swego kolegi...:baffled:
Pomimo wszystko noga goi sie super i Karcia bedzie nosić nadal długi gips jeszcze 3 tygodnie żeby wykluczyć możliwość przesunięcia polamanych kości!:zawstydzona/y:
Może na nim natomiast chodzić bo to tzn walking gips...:-)
I oczywiście jest z tego powodu baaaardzo happy!:-D:-D:-D

Olgunia niemartw sie,mój też tak ząbkował ale póżniej z każdym zębem było lepiej...Trudno musisz dac tenu radę...Jestem z toba jak ci to cos pomoże...

A teraz kawkę bo padam ciśnienie spada!!!!
 
Witam Was po mojej kilkudniowej nieobecności:tak:
Witaj Ortice:tak:
Karola jesteśmy z Tobą:-) Trzymaj się!!! Życzę łatwego porodu --->chyba się spóźniłam:confused: Ucałuj od nas swojego synka:-)
Olgunia mam to samo od 3 dni i nocy:baffled:, temperatura, rozwolnienie, płacz, brak apetytu, nadmiar śliny... chyba mu idą zęby, ale nie pozwala sobie zajrzeć do buzi:no:. Dziś już jest lepiej na szczęście:tak:
Pauka oj już widzę jak się cieszysz na przyjazd męża:-), pewnie odliczas godziny:confused:. Życzę miłego spędzenia czasu:tak:
Aniu dobrze, że Karince nóżka się super goi, uważam, że nie ma co sie spieszyć ze skracaniem gipsu.
Niunia jak zdrówko Twoich rodziców:confused:
Ma-Rita
To Wasza rocznica. Może być szczególną okazją do tego, by się zatrzymać i spojrzeć wstecz na to, co osiągneliście w ciągu waszego małżeństwa. Jest to czas zarezerwowany na wspomnienia radosnych chwil oraz rozwiązanych problemów. To czas na podziękowanie Bogu za rozwój waszej miłości i trwałości waszego małżeństwa. Wszystkiego naj....



 
wiec tak:
tak jak się spodziewałam lekarz zbadał powiedział że wszystko jest ok, idą jedynki górne jedną już widać a temperatura taka wysoka to nie wie czemu, na zęby jest temperatura ale trochę mniejsza kazał dawać paracetamol.
mówił że dobrze że daję mu cyca i pić dużo a że zwraca to pewnie ma duzo śliny i nie nadąża połykać i wtedy są wymioty. powiedział że dawać mu często cycka bo zawsze coś tam zostaje w brzuszku.
teraz śpi ....
a przed lekarzem czekałam na A jak wróci z pracy Seba zjadł mi cycocha i widzę że jest coś nie tak poszłam zmierzyć mu temp. i miał 40.3 więc paracetamol :shock: zarzygał mi pół salonu i mnie. więc wyczerpana fizycznie i psychicznie usiadłam i sie popłakałam.
 
reklama
Dziewczyny dzieki za zyczenia :-):-)

Olgunia a Sebastian przechodzil juz trzydniowke??? bo jesli nie to moze trzydnowka zeszla sie w jednym czasie z zabkowaniem.
Moje mlode w zeszlym roku przed samym Bozym Narodzeniem przez piec dni mialo taka wysoko goraczke. Juz nawet balam sie mierzyc, bo jak tylko paracetamol przestawal dzialac to od razu bylo 40 stopni i wiecej :no: Mlody mial wtedy zapalenie ucha i na dodatek przyplatala mu sie jakas wirusowa infekcja drog oddechowych. Stad ta goraczka. Przez te piec dni nic tylko na rekach, schudlam wtedy ze trzy kilo i tez bylam wykonczona psychicznie :no:
Trzymaj sie tam dziewczyno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry