• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Witam w pochmurny piatek :-)
Missdior, zaczynam sie zastanawiac,czy znow nie popelnilam bledu w wyborze kierunku studiow...moze zamiast prawa boekhouding bylby lepsza opcja ;-)

Pola na pewno mowisz troche po angielsku czy niemiecku...no i przeciez po holendersku. Co do mnie to lubie uczyc sie jezykow...Chcialabym podszkolic moj francuski, bo tragicznie zszedl na psy :-( ale niestety czasu brak...a szkoda bo to piekny jezyk. Poza tym musze powiedziec, ze zazdroszcze ci takiego beztroskiego siedzenia w domku :tak: Niestety ja nie moge sobie na to pozwolic... :-( A nie ukrywam, ze czasem chcialabym, no ale dobrze jest jak jest, nie ma co narzekac :tak:
 
reklama
Tak też właśnie sobie myślę, że należy się zastanowić o co nam naprawdę w życiu chodzi....Kiedyś dostałam maila z rewelacyjną opowieścią z morałem. Jak tylko uda mi się go namierzyć podeślę Wam. Właśnie dzięki niemu doszłam do wniosku, że pracować owszem chcę, ale w zawodzie logopedy, a skoro tutaj to mi się nie uda to po co sie szarpać? Ambicje "kształceniowe" mam zaspokojone, dupa jestem jeśli chodzi o język, ale to wyłącznie moja wina i wstydzę się (choć nic nie zmieniam...) A reszta..hmm lubię żeby bylo mi wygodnie i tak staram się układać sobie życie. Teraz koncentruję się na wychowaniu mojej pociechy a niebawem postaramy się o następną...
 
Hello:)
O jezykach.W zeszlym roku zachcialo mi sie wyrwac z domu i zdecydowalam sie na kurs wloskiego :) niestety,pani prowadzaca kurs byla bardziej zainteresowana organizowaniem wieczorkow zapoznawczych dla kursantow niz nauczaniem :( Pierwszy semestr odbyl sie jako tako,w drugim co chwile dostawalismy maila z informacja,ze pani jest chora,albo jej dzieci choruja,takie tam bla,bla...Wkurzylam sie i nie poszlam na koncowe egzaminy.Glupota?Sama nie wiem.Jesli bym je zdala, (prawdopodobnie tak :cool2: ) nie wiem czy moj poziom wystarczyl by na rozpoczecie drugiego roku gdzie indziej,bo do tej "wsiowej" szkoly na pewno bym nie poszla.Po egzaminach spotkalam jedna z kursantek,ktora poiedziala,ze nasza pani zrezygnowala i kurs rozpoczyna sie od poziomu"zero".Paranoja...Kiedys wybiore sie na porzadny kurs do jakiejs sprawdzonej szkoly:tak: .
 
Hejka poniedziałkowo,

przepraszam ze tak długo nie zagladałam ale nawiedziła mnie wiosna, tj. wiosenne obowiązki...które nadal trwaja :baffled:
Tak czytam co popisałyscie i widzę same wykształcone babeczki, ja co prawda nie narzekam na swe wykształcenie(laborant z maturką) ale jakos studia to powinnam przemilczeć....bo nie tknęło na arabistykę ...jak startowałam to było oblężenie powyżej 10 osób na miejsce(przyjmuja tylko 15 na rok)...i oczywiście dostała się śmietanka mózgowców, mnie brakowało około 2 punktów :wściekła/y:
Co do pracy w NL to pragnę aby pracować jako laborancina ale w mym pobliżu to jedynie in-vitro z nasionkami co mnie nie satysfakcjonuje, ja wolę miksturki, więc najbliższa praca to Amsterdam.
Języki- haha, uczyłam się 9 lat rosyjskiego i nawet alfabetu nie potrafię powiedzieć,należę do tych co mają problemy z językami rodzimymi, natomiast holęderski to coraz lepiej a nawet superowsko- i to tylko dzięki tv-zawsze czytałam napisy a jestem wzrokowcem więc super zapamiętuję, gramatyka, no przestawiam nadal szyk ale jest tesik dobrze.Angielski to jestem wystrzekana :laugh2:
A tak to się Wam muszę pochwalić że wczoraj zaliczyłam spotkanko z kawusią z dwoma polkami w Amsterdamie,było wesoło, gadało nam się bardzo miło i planujemy już kolejne spotkania...a te babeczki to są z forum na Planeta Bab - Index oj klikam z nimi już jakieś 2 latka.
Pola- a nasze spotkanko to trzeba dobrze pomyśleć, bo jednak do iebie mam o wiele dalej.....jednak jak wypali wyjazd na kamping do belgijskiego Limburga to i po drodze będę mieć do missdior i Ciebie :tak:ale to się jeszcze okaże, no i wreszcie muszę małej paszport wyrobić.

Pozdrawiam, i lecę do pracy:sick:

ahhh w niedziele przyjeżdża z wizytą kuzaja mego E. ta z Barendrecht-wrrrr nie cierpie jej :no:
 
Przenosimy biuro:dry: ,czekam cale rano na panow z Belgacom,i co?jajco...Telefony mialy byc dzisiaj podlaczone,nety i rozna takie,a oni sobie jaja robia...Najpierw obiecali ,ze mozemy zachowac stary numer(jeden z trzech,heheh),a teraz twierdza,ze nie da rady.Spec od komuterow tez czeka,bo to musi byc jakos zgrane w czasie,no to sobie poczekamy...No i pewnie net nam zniknie,jak to w takich przypadkach bywa:wściekła/y: .Zachcialo nam sie nowego lokalu,bleee...
W sobote ruszamy z ciezarowka!Nie macie pojecia ile gratow trzeba przewiezc!:szok: kaktus mi wyrosnie,jesli damy rade do poniedzialku...
 
MissDior taki sam widzę syf w Belgii jak i u nas, jeśli chodzi o fachowców. Mała dzisiaj prawie nie śpi, więc padam na ryj. Teraz kimnęła to po cichutku uderzam w klawiaturkę i pichcę obiad...oj, żeby przespała do przyjazdu Maćka, a potem to już on się zajmuje...No, kobietki, kibicujemy dzisiaj naszym nie? My już piwko mamy, tylko do 20.20 czekamy :-)
 
reklama
missdior życzę aby wsio było gotowe na czas, bez żadnych dodatkowych stresów, a fachowcy to lepiej nic nie mówić......w poprzednim tygodniu wymieniali mi ostatnią szybę na podwójną ..... a że mój małżonek jest glass setter(jeśli dobrze piszę) to widzi co żle zrobione, wystarczy jeden deszczyk i woda jest w środeczku i gniję mi okno, bo tak zajebiście zakitował ....ale mnie to wali, chata ze spółdzielni to niech oni płacą częśiej za wymianę.
A mam pytanko, czy wiesz moze coś niecoś na temat vakantiepark Zutendaal....bo mnue kusi tam na weekend z rodzinką.
Pola- współczuje, nie potrafię Tobie poradzić.....E. mówi że może Ty jesteś zabardzo ze stresowana i Majka to wyczuwa :eek:Hej a może Wy byście nas odwiedzili w jakiś majowy weekend, wycieczka na północ ;-)
Ma-Rita jak tam sesja i bycie mamą?
Kinia a kiedy post od Ciebie???


A ja sie Wam pochwalę że udało mi się wczoraj kupić na marktplaats za 70 euro krzesełko do karmienia Chicco Polly i chodzik Chicco Ufo-w stanie rewelacyjnym, nie widać aby było używane....i już się nie mogę doczekać kiedy Amelcia będzie je używać :-)
Zmiatam do sprzątanie o 14 będą teście :sick:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry