• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

ja po cilescie dostalam zapalenie zyly...oj ten bol mi czasami jeszcze dzisiaj dokucza ale wtedy to byl koszmar, moglam wyzywac wszystkich od najgorszych i drzec sie jak wariatka...o rawie tak jak rodzilam:)
w pracy na razie bardzo fajnie i jestem zadowolona, mam nadzieje ze po 3 prubnych iesiacach zostawia mnie na stale, a wtedy bardzo powaznie pomysle o zakupie czegos swojego:)
 
reklama
Natalka zycze aby poszlo po Twej mysli z praca.
A cilest tez bralam, i jakis mikrogynon kazde wplywaly na mnie migrenowo, plus okropne mdlosci :eek:

A na wesolo,jakis chlopaczyna do mnie zagadal na gadu-gadu,pochwalil sie ze ma 29 lat i mieszka tez w tej miejscowosci,dodal mnie do listy przyjaciol i zobaczyl moj opis na gg, a tam moj adresik z fotkami...wypytywal mnie o wiek i imie,i czy jestem samotna....powiedzialam ze jestem mezatka i mam dziecko to nie uwierzyl i dalej zarywal, wiec kazalam mu najpierw do konca obejrzec moje fotki a potem pogadamy....no i juz nie zagadal, pewnie zobaczyl moja fotke od porodu :laugh2:
A ja na dzis mialam tyle planow i checi a wstalam z takim leniwcem ze chyba caly dzien luzik guzik w ogrodzie byczenie, a u Was jakei plany ?
Poola spytaj sie Macka co zapaste mam kupic do Amelki, bo juz lada dzien bedzie lewa dolna jedynka, widac ze dziaselko juz sie powoli otwiera....a kupilam jej szczoteczke Jordan 0-2...ale wole wiedziec co radzi fachowiec :tak:
Milego dnia,lece na senseo.
 
Leze sobie na kanapie i trawie wczorajszego komunijnego grilla :) impreza miedzynarodowa,ja z Polandu,czesc rodziny z Hiszpanii,jakas bratowa z Ghany plus egzotyczna kolezanka,roznokolorowe dzieci zostaly potraktowane przez mojego agresywnego 3-latka rowno : gryzl i kopal wszystkie,bez wzgledu na kolor skory,a teraz ma terapie pt."siedzimy w kacie i myslimy intensywnie o naszym brzydkim zachowaniu".Mam nadzieje,ze wyciagnie chlopak wniosek,zanim zostanie najmlodszym w kraju mieszkancem poprawczaka:dry:.
 
Jednymi slowy imprezka udana :laugh2:no a synus, widac ze ma polska krew :tak::-)
A mnie maz cosik drazni, z nim to nie da sie ostatnio nic pogadac, juz wole jak jest w pracy niz placze mi sie po chalupie i tylko burczy a nie daj Boshe aby sie do niego odezwac bo zaraz warczy ...oj niech ten weekend sie konczy szybko :sick:
 
Hej kobietki :-)
Ja sie melduje po powrocie z ojczyzny :tak: Jak zwykle siedze w papierach-praca semestralna :baffled:
Na dodatek chyba moje karmienie piersia szlag trafil:wściekła/y: Mam malo mleka, cyce puste, dziecie sie zlosci (mleko modyfikowane poszlo w ruch), karmie piersia tylko 2 razy dziennie. Moze znacie jakies sposoby na przywrocenie laktacji. Dodam, ze moj hrabia jakos za bardzo nie chce ssac. Pociagnie troche z jednego cyca i zaraz sie zlosci, no i musze z butla pedzic.

Widze, ze poruszono temat Cerazette...Ja zastanawiam sie nad Mirena. Moze ktoras miala doswiadczenia z ta spirala??

pozdrowionka i udanego likenda ;-)
 
czesc laseczki !! dlugi weekend i mezus w domciu.To jest to co lubie ;-)Nie warczy bo nie umie,to ja raczej z tych nadpobudliwych.Mialam focha z czwartku na piatek na niego bo powiedzial ze "to bylko tylko kilka komorek" chcial mnie pocieszyc a wyszlo mu inaczej.Skutek?? Spalam z psem w inym pokoju i dzien milczenia.Dzis zabral mnie na zakupy(wczesniej musila mnie przeprosic)
PAULINA Szkoda ze sie nie spotkamy,Ty tylko rzut beretem bedziesz ode mnie.Pech.
MISSDIOR za mna rowniez chodzi jakies fajne bbq ale sie qurcze narazie nie zapwiada.Niestety nie ma komuni w naszej rodzinie :baffled:
NATALAYKA Nowa praca,nowy kolega nowe zycie ;-):-)
Uciekam ide na gwalt :tak:(w koncu jestem mezatka starajaca sie o dziecko ;-))pa
 
kinnia ja to bym tego mojego kolege z pracy zgwalcila:-) ale prawdopodobnie jest zajety....:-( wczoraj bylam 12 godzin w pracy...o tak juz pracuje na pelnych obrotach!!! ale czas mi tam tak szybko leci, robie tyle roznych rzeczy ze ta praca sprawia mi wiele przyjemnosci. mam nadzieje ze po 3 miesiacach dostane normalna umowe i lepsze pieniazki bo calkiem niezle tam zarabiaja...zreszta pan prezes powiedzial ze pensja bedzie wtedy diametralnie inna...ogolnie to firma w ktorej moja mam 27 lat pracowala. teraz sie wszystko pozmienialo. kilka lat temu nowy wlasciciel musial wiele zmian wprowadzic zeby wyjsc na prosta..ale ludzie sie wtedy buntowali. a teraz dobre pensje, lekcje angielskiego, premie, wielkie paki na swieta, a w czerwcu mamy impreze integracyjna, nic tylko trzymac sie tej firmy:)
ja zaluje ze mireny nie zalozylam, bo zdaje sie ze w holandii iles tam czasu po porodzie za darmo mozna, no i spokoj na kilka lat, nawet w polsce co raz czesciej lekarze ja polecaja.kiedys bralam cilest ale czulam sie po nim fatalnie, uwazam ze tez od niego zapalenie zyly dostalam, bralam 3 miesiace i odstawilam, za to bylam zadowolona z plasterkow evra. raz w tygodniu naklejalam, bardzo dobrze sie czulam:)
 
NATALAYKA piszesz ze chlop zajety...hmmm a mozna go odzajetowacic?? Kto wie?
Widze ze masz fajna pracke i na dodatek ciekawa.Miejmy ze zostanie taka jak dostaniesz kontrakt.A co dokladnie tam robisz?? 12 godzin to duzo,czy to tak zawsze czy okazjonalnie??
Co do antykoncepcji to nie mam takich problemow.Najpierw Jerry byl "podciety" wiec odstawilam Mikrogynon-czy cos takiego,zero skutkow ubocznych,a teraz anty wrecz zakazana ;-) Na dobra sprawe nie bralam nic przeciw dzieciowego 3 lata,odkad sie znamy
 
Ja kobitki też idę "na żywioł". Kochamy się bez zabezpieczeń i jak będzie dzidziuś to radocha:-) Tylko na alkohol muszę uważać, hihih, choć ostatnio mąż mnie na odwyk wziął. W sobotę przyjeżdżają goście na 3 dni i dajemy wątrobie wypocząć:-D
Jutro idę na pierwszą lekcję "rolki dla początkujących"-boję się, bo miałam to to raz w życiu na nagach i nie czuję się komfortowo, więc pewnie będzie ubaw. Trzymajcie kciuki, bym nie była najstarsza i najsłabsza, tylko pokazała klasę, hihih.
 
reklama
A, zapomniałam powiedzieć, że byliśmy wczoraj po raz pierwszy z Majką na basenie. Po 40 minutach wciąż nie miała dość, a jak weszła to aż pisnęła z radości na widok takiej dużej wanny.Fajno było i będziemy częściej chodzić. W załączeniu fotki z relaksu w wodzie i ulubionego spędzania czasu z tatą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry