Witam w sobotni poranek.
Aneta wszystkiego naj naj naj z okazji urodzinek.
Pauka Ty to widze szalałaś w ciąży do samego końca :-) Ja to tylko do ostatnich tyg rowerem jeździłam ale jak się raz wywaliłam z roweru to dałam sobie spokój i zaczęłam chodzić piechotą dla dobra dziecka :-)
Ciekawa jestem czy Claudia odziedziczy jakiś talent po mnie (a zapomniałam wcześniej dodać, że plastycznie też jestem uzdolniona - sama wykonuję kartki okolicznościowe i w szkołach zawsze należałam do kółek plastycznych :-)), albo wręcz odwrotnie odziedziczy po ojcu zamiłowanie do krów

Na motorach uwielbiamy jeździć oboje, więc albo będzie miłośniczką tak jak my, albo będzie je nienawidzić. No i jazda tirem (ojciec zawodowy kierowca) też może gdzieś się ujawnić (kiedyś chciałam robić prawko na tira

ale wyjechałam do Holandii i jakoś mi przeszło)
Po ojcu to teraz już wiem, że Claudia odziedziczyła talent do spania i jedzenia

Mam nadzieje że posture odziedziczy po mnie, bo mój chłop to 115 kg żywej wagi. A bary ma szerokie jak Pudzianowski

Ale co tam, gdybać sobie można a wszystko się okaże szybciej niż się spodziewamy.
Ja chodzika nie będę używać, chcieli nam już kupić na prezent ale pwiedziałam NIE! Osobiście wogóle nie raczkowałam tylko z siedzenia przeżuciłam się od razu na chodzenie. Jak się raz puściłam kanapy i zrobiłam pierwsze kroki, tak mnie mama już nie mogła powstrzymać, wszędzie było mnie pełno
U nas piękna pogoda, wiosna prawie, zaraz ruszamy na spacer