aniahaven
GADUŁA
Witam!
Ann zanim doszłam i poczytałam co i jak...to o mało na zawał nie umarłam...myśląc że coś /tfuu,tfuu/ jest coś nie tak z twoimi maluszkami...
Dzięki Bogu tak nie jest...
Smutna ta historia...niestety czasami życia nie da się zmienić...tak miało być...choć pewnie ciężko się z tym pogodzić!
Ann pamiętaj co ci wczoraj napisałam...i nie myśl już o tym!
:-(

Kawka....
Ann zanim doszłam i poczytałam co i jak...to o mało na zawał nie umarłam...myśląc że coś /tfuu,tfuu/ jest coś nie tak z twoimi maluszkami...

Dzięki Bogu tak nie jest...
Smutna ta historia...niestety czasami życia nie da się zmienić...tak miało być...choć pewnie ciężko się z tym pogodzić!
Ann pamiętaj co ci wczoraj napisałam...i nie myśl już o tym!
:-(
Kawka....





i juz bylam po obiedzie