reklama

Holandia

Aneta,Sencilla ale mi smaka zrobiłyście tymi naleśnikami:tak:A tu dieta:sorry2:
Ania śliczne kwiatuszki-wiosne widać!
Gosia to nic tylko czekaj ,a my czekamy z toba:tak:Już nie długo i mnasze dzieciaczki beda mieć nowego kolege:tak::-D.
Dzis zadzwonił do na sgościu od mieszkania,i powiedział ze dogadał sie z tamtymi ludzmi :wściekła/y: nici z naszego mieszkania z ogródkiem:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.A tak obiecywał:angry:
Miłego wieczorku!
 
reklama
Cześć dziewczyny,

sorki że się nie odzywam ale nie mam najmniejszej ochoty już na to forum.
Rozumiem że można być zabieganym, mieć na głowie rodzinę,pracę i szkołę....dlatego nie ma się czasu na regularne pisanie postów......ale bardzo mi się nie podoba jak zostało postąpione ze spotkaniem Waszym.
Sencilla, masz do mnie adres i numer telefonu, również do Marity, a ja natomiast mam kontakt z polą i Kingą.....ale jakoś nie wysiliłaś się aby z nami się skontaktować i zawiadomić że organizujesz spotkanie ( a ja mieszkam 11 km od Ciebie).
No cóż, widać że osoby które kiedyś rozkręciły tę część forum się nie liczą....a szkoda bo jak znam polę i Kingę to na bank by się zjechały :dry:

Wreszcie to wydusiłam:wściekła/y:
 
WItam weekendowo...

U mnie nic nowego... tyle tylko, ze dziecię mi wybyło z domu do dziadków....Oczywiście to starsze:-D

Miłego wieczrku dziewczyny;-);-):-)
 

Załączniki

  • Ksawery.jpg
    Ksawery.jpg
    43,7 KB · Wyświetleń: 36
  • Majunia.jpg
    Majunia.jpg
    40,8 KB · Wyświetleń: 48
Paulina
Myślę, że nie potrzebnie aż tak atakujesz Sencillę....:-(:zawstydzona/y:
Wiesz jest nas tu dużo i ostatnio przybyło nam troszkę"świeżyzny" i myślę, że to, że Sencilla tak postąpiła to poprostu było spowodowane tym, że była zabiegana i roztargniona przez to spotkanie....
A z drugiej strony to rzeczywiście już długo was tu nie ma i większość z nas dała sobie poprostu spokój z nawoływaniem Was do napisania kilku słów(chodzi mi np. o Ma-Ritę....). A wystarczyoby się np. raz na tydzień odezwać.....:baffled:
Oczywiście nie chcę cię w żaden sposób urazić, bo nie mam zamiaru robić za adwokata Sencilii, ale wg mnie troszkę za ostro pojechałaś....A swoją drogą to przykro mi, że piszesz, ze nie masz już ochoty z nami pisać:-(:-(:szok::baffled:
 
Witam!

PaulinaAnno.... Pauka ma racje...wy naprawdę tu nie zaglądacie:no: a nawet nie czytacie nas na bieżąco bo jeśli by tak było ktoś z was wstawił by choćby dwa słowa na post pod tytułem;
"Dziewczyny a gdzie wy się podziewacie???...odezwijcie się :szok::-("itp itd...
A tu nic żadna z Was się nie odezwała:-(:dry:...poza tym temat spotkania był wałkowany na forum otwarty chyba ponad tydzień:tak::-), więc samo o sobie mówi jak często odwiedzacie "swoje forum które stworzyłyście":sorry2::dry:

A ja standardowo podaje kawkę w ten PIĘKNY,WIOSENNY DZIEŃ!:-D



i trochę wiosny też...



Cudonego dnia wszystkim!!!:-D
 
A ja się tylko przywitam i zmykam, bo moja Claudia po raz drugi już dzisiaj tak narobiła w gacie, że musze ją całą przebiereć :-D

Czeka mnie robienie sałatki gyros, nadziewanych jajeczek, sprzątanie, zakupy i od ok 18 impreza. Jakoś nie mam natchnienia do robienia tego wszystkiego, ale cóż...

Do później
 
Wiedziona chyba szostym zmyslem weszlam na watek, no i trafilam na goracy temat...
No coz, wedlug mnie Paulina ma racje. Przekopalam wszystkie zaleglosci, ktore mialam w czytaniu i powiem szczerze, ze to, jak postapila Sencilla tez mi sie nie podoba.
Pauka, Aniu piszecie, ze nie zagladamy, nie piszemy itp... No coz TOOLA nie odzywala sie na tym forum moze od jakiegos pol roku, a moze nawet dluzej i ten fakt jakos nie przeszkodzil Sencilli skontaktowac sie z nia i zaprosic na spotkanie. Natomiast o Paulinie, z ktora miala kontakt i nawet ja odwiedzala to nagle zapomniala. Podobnie ze mna. Bede swinia i powiem, ze jakos Sencilla doskonale znala moj numer tel. i mail jak trzeba bylo przeczytac jej huurcontract, czy zadzwonic i umowic sie na spotkanie w magazynie z wykladzinami, bo wlascicielka nie mowila dobrze po angielsku.
Wiec chyba dla glupiej przyzwoitosci wypadalo zadzwonic, nie uwazacie??
 
Witam Was:tak:
Nie będę się wypowiadać na temat spotkania, bo mnie na nim nie było, a kłócić się nie lubię:no:
PaulinaAnna cyt. "A dodam ,że nawet jak naskrobiemy jakiegoś posta to żadko która z Was coś odpisze na nieg"
Z tym się nie zgodzę!!! Może przytoczyć przykład:confused::confused::confused: Ja już chyba kilkanaście razy pytałam się co u Was, prosiłam dziewczyny napiszcie chociaż zdanie itp, a Wy nic:-( Paulinko widziałam Cię nie raz, że jesteś na NK, a do nas nie zajrzałaś:no:
Ma-Rita chociaż znamy się tylko i niestety wirtualnie to myślimy co u Was, pytałam się kilka, a może nawet naście razy jak się czujesz jak Twoje maleństwo i też niestety nie napisałaś nawet zdania:no:
 
reklama
:-(PaulinaAnna napisała cyt. "Witam,

ja tylko melduję że żyję....Amelka i ja całe i zdrowe , mąż nadal chory i nadal w domu :baffled:
Aniu-nie wiem dlaczego administracja nie zrobiła z Cieb ie moderatora, naszczęście widzę że nie ma tu żadnej roboty do moderacji :sorry2:
Buziaki i do sklikania."

Magdalena odpisała cyt. "
Paulina, milo Cie znowu "widziec"... :tak:;-) duzo zdrowka zycze dla Twojego meza... :tak:"

Ann odpisała cyt. "PaulinaAnna, dobrze ze u was ok, duzo zdrowka dla meza"

aneta2222 odpisała cyt. "
PaulinaAnna fajnie, że u Ciebie wszystko ok:tak: Zdrówka dla męża życzę:tak:"

karola82_82 odpisała cyt. "
PaulinaAnna ciesze sie ,ze wszystko u Ciebie dobrze,i zdrówka dla mezusia."

niunia_2008 odpisała cyt. "paulinaAnna- zdrówka dla męża:tak: ja chyba z swoim bym nie wytrzymała tak długo jak by siedział w domu;-)"

agnes74 odpisałą cyt. "Paulina Anna no ja też cię podziwiam ja z moim też bym nie wytrzymała w domu dłużej niż 1 dzień i zdrówka dla męża"

Dodam tylko jeszcze, że z okazji urodzinek składałyśmy Ci życzenia, a Ty nawet nam nie napisałaś zdania:-( Smutne...:-(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry