reklama

Holandia

reklama
witam dziewuszki,

niedawno wrocilismy z przedszkola... :tak: zjedlismy obiadek... Manuel zmeczony, wiec powedrowal do lozeczka, ciekawe czy zasnie...
my swieta spedzamy w Holandii... akurat tak sie zlozylo, ze w tym roku urodzinki Manuela wypadaja w pierwszy dzien swiat... wiec bedziemy je swietowac w domku... :tak::-)
Sencilla, Aneta, wiem, ze to przykre, co ostatnio sie "tutaj" wydarzylo... ale chyba nie zamierzacie przez to rezygnowac z tego forum lub mniej sie na nim udzielac... ;-):baffled:
Sencilla, duzo zdroweczka dla calej rodzinki... ;-)
Ania, a moze moglabys kupic na prezent portfel... ksiazke lub plyte... nie wiem jakie sa zainteresowania Twego meza... :confused:
Agnieszka, witaj na forum... w jakim wieku sa Twoje pociechy?
Ala, gratuluje mieszkanka...
 
witam ponownie w bardzo złym humorze.
Najpierw zajechałam do pracy i się wkurzyłam jak nie wiem co. O tuż szef oświecił mnie, że wkrótce najprawdopodobniej bede bezrobotna :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Mam do wyboru 2 opcje:
1) zacząc w poniedziałek i od 9 czerwca być może stracic pracę
2) siedzieć w domu jeszcze 2 miesiące do owego 9 czerwca i zacząć pracę całkiem od nowa, przez biuro pracy z niższą stawką o ponad 1 euro/godz i budować wszystko w pracy od nowa.
Przyczyna? W chwili obecnej mamy kryzys i w ciągu ostatniego miesiąca musiał zwolnić na moim dziale 9 osób a że ja jestem jedną z osób najstarszą stażem i w związku z tym płaca za mnie najwięcej, jestem pierwsza w kolecje do zwolnienia :angry::angry::angry: Nie liczy się doświadczenie, staż nic - tylko kasa.

Jakby tego było mało w spzitalu robili problem i nie chceli Claudii wyrobić karty, ponieważ ja nie posiadam żadnego holenderskiego dokumentu tożsamości. Osły jedne jak ja sobie wyrabiałam karte to problemu nie było a teraz nagle wymyślili nie wiem co.

W dodatku nie wiem czy nie dostanę za jakiś czas mandatu, bo jak wracałam do domu to byłam bardzo wkurzona i depnęłam na pedał gazu, przejeżdżając trochę szybciej niż można obok radaru, który stoi w tym samym miejscu od wieków.

I jeszcze do denstysty ide a dziecka nie mam z kim zostawić :angry::wściekła/y::angry:

Co za cholerny dzień!!!
 
Witam, żyje, czytam, ale czasu i weny na pisanie- brak.

W tym tygodniu zaczełam kurs ( to głownie do Anety) i w intopie wcale nie jest tak zle jak opisuja. prawdopodobnie na zajeciach wieczornych jest mniej ciekawie, ale na dopołudniowych jest fajnie i nie siedzi sie tylko przed komputerem !

Troche tez ostatnio chorujemy, mnie cos łamie w kosciach i zatoki sie odzywają:baffled:

Wszystkim chorującym dzieciaczkom szybkiego powrotu do zdrowia życzę :tak:

Agasta się porobiło... ja bym chyba wybrała opcje z siedzeniem w domu i w tym czasie próbowała znalezc inną prace, a jakby sie nie udało to wtedy zaczac na nowych warunkach i tez dalej szukac czegos lepszego.
 
Agasta!

Nie martw się na zapas...jak to mówią NIE MA TEGO ZŁEGO CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO!!! i pewnie jest w tym jakaś prawda...:-);-):sorry2:
Beauty zdrówka i dla ciebie kochna...
Dzięki dziewczyny za pomysły na prezent...coś poszperam może coś znajde!:-D
Ann oto twoja kawka spóźniona ale jest!:sorry2:

 
Beauty zdrowka zycze!:-)
Agasta pszykro mi ,no tak wszedzie ten cholerny kryzys:no:Ja też bym wybrałą siedzenie w domu Claudia sie na pewno ucieszy:tak:A pracy możesz szukac i wrócic też:tak:
U nas słoneczko wyszło szkoda ,ze dopiero teraz:sorry2:
 
Właśnie wróciłam od dentysty.
Wcale nie był łaskawy. Krwawię jak podżynana świnia (sorry za wyrażenie)
Dobrze że zanim pojechałam to zdążyłam na szybko zjeść kanapkę, bo jutra już raczej nic jeść nie będę.

Co do pracy to jeżeli zostanę jeszcze te 2 miesiące w domu, to jak po powrocie np po miesiącu mnie zwolnią (bo gwarancji na pracę jak zacznę w czerwcu mi nie dają - mogę pracowac tydzień a moge zostac na rok) to nie dostanę bezrobotnego a jak pójde od poniedziałku i np zwolnią mnie w tym czerwcu, to dostanę bezrobotne. Poza tym żlobka nie da się już odwołać, więc nie będę płacić na nic, bo za siedzienie w domu nic nie dostanę.
 
reklama
czesc dziewczyny!!!
ja jeszcze w calosci i po obiedzie, musze sie za prasowanie wziasc bo juz za chwile mnie zasypie a kazdy dzien tylko dokladam:crazy::crazy:. Aniu przeslij mi energie:-D
Agasta to kiepsko, ale masz racje wracaj teraz do pracy a przez te 2 miesiace bedziesz szukac czegos nowego. Ty umiesz holenderski to jestem pewna ze znajdziesz. Dzisiaj kolezanka ktora w PL ukonczyla pedagogike, tutaj pracuje w szkole (tez od wrzesnia nie przedluza jej umowy) poszla zapoznac sie ze stanowiskiem asystentki dentystycznej:shocked2::shocked2::shocked2:. Stwierdzili ze nie ma problemu ze ona nic nie umie bo po roku sie nauczy. Krotko i na temat:-)
Sencilla,Aneta wy sie nie wyglupiajcie!!! bo za wami nastepne pojda a kto mi bedzie dawac rady jak maly sie pojawi:confused::confused::confused:;-);-) do kogo bede pisac o moich duperelach:confused:;-):confused:;-)
Agnieszka witaj na forum:-):-):-):-)
Ide prasowac:crazy::crazy::crazy::crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry