reklama

Holandia

reklama
witam:-)

właśnie czekam aż mała sie obudzi i idziemy na spacer, dzisiaj jest cieplutko:tak: nareszcie;-)
wiki jest niespokojna w nocy, niekiedy obudzi sie z płaczem-ale juz prawie przebiła sie nam kolejna czwórka:tak:

wszystkim chorowitkom zyczymy dużo zdrówka;-)
 
Ja w końcu dotarłam do domu,po drodze z pracy zaliczyliśmy zakupy i karmienie kaczek...bo taka śliczna pogoda!:-D:tak:
Dziękuję jeszcze raz za wszystkie życzenia...
Beauty fajnie że jesteś z nami zdrowa i pogodna...;-)
Karola ja sprzątałam z maluchami od 6 tyg życia:szok::-);-) szczerze powiedziawszy nic trudnego...kwestia organizacji...
U mni to wyglądało tak; spacerkiem do pracy,karmienie z kawką połączone i do spania maluszek!
Nieraz było tak że Erni tak spał 4 godz ...i musiałam go budzić do domu!:-D:szok:

Jak obiecałam kawka a do tego mój biszkopt z truskawkami!:-D:-):-D
Komus kawałeczek?:sorry2:
 

Załączniki

  • 2009_0329VLISSINGEN0117.jpg
    2009_0329VLISSINGEN0117.jpg
    37,4 KB · Wyświetleń: 42
  • photo_przykawie.gif
    photo_przykawie.gif
    17,5 KB · Wyświetleń: 84
Ania wiesz Michaś jest już wiekszy,a w czerwcu bedzie miał 8 mies .A z takim dzieckiem to by mi było trudno sprzatac ,jak juz bedzie zaczunał sie wiercic i raczkowac:tak:Tak sadze ,a moze sie myle.Zobaczymy co to bedzie:happy2::tak:
Beauty ciesze się,że juz wygnaliście choróbsko!:tak:
Pauka piekna pogoda u nas ,wiec kazdy korzysta.:tak::-D
Sencilla jak Marysia i jej zdrowko??
Gosia co u ciebie??Jest już kolejny kolega forumowych dzieciaczków??
Spadam bo Misiu sie obudził i popłakuje
 
A ja wróciłam po 9 godzinach pracy padnięta jak kawka. Ogromny ból pleców, zero humoru. W domu zatsałam zapłakaną Claudusię, z wielkimi czerwonymi, opuchniętymi oczkami. Biedactwo moje kochane. Oczywiście jej stan wynika z nauki picia z butelki. Rano nie szło tatusiowi najlepiej, ale w południe już bardziej była do butli przekonana. Jak wróciłam z pracy i mnie zobaczyła to się tak rozpłakała, jakby mnie rok czasu nie widziała. Tak mi się jej szkoda zrobiło :-(
Jutro ja z nią zostaje i napewno nie powstrzymam się przed daniem jej cyca, zwłaszcze że jutro idziemy na szczepienie i będzie wystarczająco drażniona.
Najchętniej to bym zrezygnowała z pracy żeby tylko sie nie męczyła z tą butlą...
Ach, co tu będe więcej pisać, dzien do bani :-(

Sencilla szczepienia w Holandii nie są obowiązkowe. Decydujesz się na nie lub nie po porodzie. Nie wiem jednak jak wygląda sprawa w przypadku, gdy dziecko miało już kilka szczepień.
Wydaje mi się, że nie można przestać, bo niektóre szczepionki są etapowe i trzeba je "ukończyć"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry