reklama

Holandia

Hej hej
Ania 117 mi tez po twoim opisie zaburczalo w brzuchu i musze isc kolacyjke zrobic:tak::tak::-)Swietnie ze z dzidzia wszystko w porzadku:tak:Agasta ci napisala co trzeba na wyprawke ,to ja juz nie bede powtarzac:tak:
Ania ty tez marobilas maka na makrelke:tak:mniam ,mniam
Ann ciesze sie ,ze przynosisz dobre wiesci:tak::tak:Sliczna malutka twarzyczka:tak:A na druga cierpliwie poczekamy:tak: Ja mysle ,ze do 5 tyg urodzisz:cool2::shocked2:
Pauka gratuluje "samodzielej jazdy" autkiem:tak::-)U nas tez słonko dzis swieci tylko ze wiatr zimny wieje:baffled::tak:
Agasta szukałas Claudii jakiegos zabka??Michas mial tez tylko jeden dzien temp jak mu wychodzily
Robale witam i trzymam kciuki za dodatni test:tak:
Aneta ,Natka co u was?????????????????????????????????????????????????:-)
Dzis zakupilam Michasiowi fotelik z osłonka na rower za 15 e z marktplaats.:tak::-) Jutro moj A leci do pl na 3 dni ,i ja bede sama z Misiem:szok::baffled::tak::-D Ide robic kolacyjke bo burczy ,az sasiedzi słysza:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Witajcie:tak::tak::tak::tak:
Ani nic nie wiem czy się coś wyjaśniło, bo dopiero idę tam w przyszłym tygodniu, bo w tym ich nie było, a ja sama tam nie chcę zostać:no:
Robale witaj na forum i nie znikaj :-) Życzę I I na teście:tak:
Pauka tak migdałki, najbardziej się boję znieczulenia, że się nie obudzi :szok::wściekła/y:, mnie po operacji nie mogli wybudzić, później miałam problemy z oddychaniem itp więc schizuje :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::-(:-(:-(. Gatuluje pierwszej samodzielnej jazdy autkiem:tak::tak::tak::tak:
Anna117 i co dowiedziałaś się kto zamieszkuje w Twoim brzuszku:confused::confused:
Agasta fajnie, że małej już lepiej:tak: Odpoczywaj bo pewnie zmęczona jesteś po ostatnich nocach:confused::tak:
Ann córeczka oczywiście przeurocza po mamie:tak:, druga pewnie też:tak::tak::-)
Karola jestem, jestem, ale kurcze nie mam czasu do Was częściej klikać. Jestem tak wykończona tym praniem szczególnie oraz powtarzaniem ":-DOliwierek chcesz sisiu". Ja chcę upału:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:, będę miała mniej prania:tak::-)
Sencilla miłej podróży i udanych wakacji:tak::tak::tak:
Natka jak w pracy:confused::confused: Jak Zosia znosi Twoje pójście do pracy:confused::confused:
Agnes czekamy z niecierpliwością na zdjęcia:tak::tak::tak:
Niunia jak Wiktoria, lepiej już:confused::confused::confused: Czy nadal płacze na gdy tata wychodzi:confused::confused::confused:

Dziś rano jak zobaczyłam pogodę za oknem i Oliwiera katar do pasa, to założyłam mu pampersa, ale po 30s się ocknęłam .... i stwierdziłam, że nie mogę się poddać, tyle pracy na marne pójdzie:szok: i w nagrodę Oliwierek dziś o godz 16:20 zrobił swoje pierwsze siusiu do nocnika:-D:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Aniu zazdroszczę Ci, że Tobie z Ernim poszło tak szybko:tak::tak::tak::tak:
Uciekam z mężusiem do łóżka, @ pojechała, więc może się "poprzytulamy" dziś mocno hehe:-D:-D:-D
Miłej nocy kobitki:tak::tak::tak:
 
hej:-)

ja dzisiaj zaliczylam fryzjera, zrobiłam sobie tipsy, później solarium i odebrałam nowe okulary:tak: więc humor poprawiony:tak:
bo wczoraj zbiłam perfum, co dostałam tydzień temu od męża:-(

aneta- wiktoria juz lepiej:tak: ostatnio jest zazdrosna jak sie bawie z jej kuzynem:-D gratulacje z nocnikowania, oby tak dalej;-):tak:

ann-pewnie odliczasz dni do nadejścia dziewczynek:confused:;-)

robale- również witam, i życze pozytywnego testu:tak:

pauka-już skończyłaś prace w kiosku, tzn dałaś wypowiedzenie:confused:

lece pod prysznic...
miłego wieczoru;-)
 
Dziewczyny świetnie się jeździło:tak::tak::tak::-D:-D:-D:-DTeraz naprawdę czuję się niezależna!!!!:tak:;-):-)

Ania ty to mi narobiłaś smaka tymi wędzonymi makrelami, że musiałam sobie dzisiaj kupić taką....:-D:-D:-D:-D

Anetko ja tez gratuluję! widzisz konsenwencja popłaca....:tak::tak::tak::-D Teraz to już z górki...:-D:-D:-Da operacją sie nie zamartwiaj...PÓjdzie gładko jak po maśle!:tak::tak::tak: Będziemy trzymać kciuki!
 
Niunia tak skonczyłam...Tydzień temu dałam wypowiedzenie...Obejmował mnie 7-mio dniowy ores wypowiedzenia, więc od poniedziałku juz jestem w domku....
Niestety nie mam na miejscu nikogo kto by mi pomógł z dziewczynami, a na teścia to raczej tak średnio można liczyć, bo potem będzie to wygadane jak sie pokłócimy....

Więc nie miała wyjścia...
 
anna117 już po raz drugi przechrzciłaś mnie na Agatkę:-D:-D:-D:-D, ale ja się nie gniewam :-Dbo robię tak samo:-D:-D:-D Agaste przechrzciłam na Agnes, ale teraz już się pilnuje:tak::tak::tak:
Pauka ja to myślę, że dopiero na półmetku jestem, bo wiesz on wczoraj raz zrobił do nocnika, a 20 razy w gacie:-D Dziś wołał sisisisisisis, ale nie udało mu się zrobić, on wie do czego służy nocnik, niby kontroluje (czasem) siusiu, ale na nocniku mu to ciężko idzie:baffled:
Niunia pytałaś czy Oliwierek dużo mówi, a więc nie wiele:no:. Jego zasób słów to : mama, tata (kiedyś mówił, a teraz woła na tate mama:-D), NIE (wychodzi mu najlepiej), ta (tzn tak), baba, dziadzia, zoba (zobacz), ćemu (czemu), gdzie, kaka (nocnik kaczka i zwierzę kaczka), sisisis (siusiu), bajka i wszystko pozostałe jest eeeeeeeeeeeee (tzn chcę, daj itp):-D:-D:-D
Nie chce naśladować zwierząt co mnie martwi, bo dziecku chyba najlepiej to wychodzi. Ogólnie jak na 20 miesięcy uważam, że mówi bardzo mało:-( Od jakiegoś tygodnia zaczął powtarzać wyrazy po mnie, ale nie zawsze one tak samą brzmią:-D:-D:-D, czasem można się uśmiać:tak::-D:-D:-D
Aha i kaczka w Oliwiereka języku nie robi kwa kwa tylko koko:-D, pozostałych zwierząt nie potrafi naśladować:no:
Co dziś na obiad macie:confused:, ja obiadek muszę zrobić i uciekam zakupy:tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzień doberek,

Robale witam na forum - nie znikaj :no: tak jak prawie wszystkie nowe forumowiczki, które ostatnio do nas dołączyły
Pauka grtulki pierwszej samodzielnej jazdy ;-)
Niunia no to poszalałaś :-)
Aneta dla Ciebie grtulki postępów w nocnikowaniu.
Ann malutka jest urocza
Anna117 czyli chcecie znać płeć dziecka tak? my się dowiedzeliśmy w 26 tyg o ile się nie mylę, i mała najpierw obróciła się tyłeczkiem i też nie chciała się pokazać, ale po kwadransie zmieniła zdanie i pokazała co tam ma między nogami :-D
Karola ząbków jak nie było tak nie ma :no:

A z mojego odpoczynku wyszły nici :-( Claudia posżła spać o 20:15. Mało wypiła, bo zaledwie 100 ml a zawsze wypiła ok 240. No i skończyło się to tak, że zbudziła się z krzykiem o 00:17. Wypiła 180 mo mleka, i obie wróciłyśmy do własnych łóżeczcek. Z tą tylko różnicą, że mała spała już op 2 minutach, a ja jeszcze o 3:15 gapiłam się w sufit :szok: Niestety ja to już tak mam, że jak się w nocy zbudzę, to tak szybko drugi raz już nie zasnę :-(
Później już na zegark nie patrzyłam, bo tylko bym się bardziej wrkurzała, że tak późno ale ja dalej nie śpię. Myślę że koło 5 udało mi się dopiero zasnąć. Ale to nie koniec historii...
Myślałam że CLaudia pośpi tak do 7:30 bo o północy piła jeszcze tą butlę, ale gdzie tam, o 6 znowu zrobiła mi pobudkę tym razem wipiła prawie całą butlę (210 ml) i poszła znowu spać. Wstała o 9:21 więc przynajmniej chociaż tyle pospałam, ale czuję się jak wrak :confused:

W dodatku Arnold nic nie słyszał, mimo że mała darła się tak, że słyszała ją cała okolica. I jak ja mam mała samą z nim zostawić, jak on śpi jak kamień :sorry2:

Tearz Claudusia leży w łóżeczku i ostro ćwiczy dadadada :-D

Dziewczyny, których dzieci wstają w nocy - chylę przed Wami czoła :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry