Aniu, ale kochany ten Erni.. uwielbiam dizeci za to, ze dla nich wszystko takie oczywiste i proste! 

MOja Marys tez juz caly czas o babci mowi, i odklada "mandaryneczki na prezencik dla Babci". Jak to powiedzialam Mamie, to do lez sie wzruszyla z tesknoty, i powiedziala, ze takie mandaryneczki od Marysi to slodsze od wszystkich slodyczy tego swiata



MOja Marys tez juz caly czas o babci mowi, i odklada "mandaryneczki na prezencik dla Babci". Jak to powiedzialam Mamie, to do lez sie wzruszyla z tesknoty, i powiedziala, ze takie mandaryneczki od Marysi to slodsze od wszystkich slodyczy tego swiata


Zimę musi jeszcze wytrzymać, a może w lutym coś się ruszy w jego starej firmie
ale dzieciaczki chociaż pojeździły na rowerkach!

Co kupiłyście/zamierzacie kupić