Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie chcę narobić rabanu, ale dla mnie to chora sytuacja. I to chora na tyle, że podejrzewałabym, że mąż kogoś ma na boku. Może rzeczywiście warto by zacząć od randek. Spróbuj może wypytać sąsiadkę, czy zna kogoś, kto mógłby posiedzieć te 2-3 godz. z dziećmi. Położysz je troszkę wcześniej i wyjdziecie swobodnie. Jestem dobrej myśli. Kwiat jak usycha też trzeba podlać i pielęgnować, żeby całkiem nie padł, tak samo jest z miłością, musi być żar, trzeba ją ciągle podsycać.sasanka pisze:Rozmawiałam wczoraj z mężem i on twierdzi, że wyolbrzymiam, że właściwie nic się nie dzieje złego ...
Ale przecież dzieje się! Mnie jest naprawdę trudno wyobrazić sobie współżycie. Nie wiem czy byłabym w stanie. Powstała blokada i koniec.
Z jednej strony może i chciałabym, ale z drugiej nie wyobrażam sobie. Czuję coś takiego, ze wszystkie inne sprawy z mezem mogę omawiać, planować ale nie to!
Nie wiem co się stało?
Maż powiedział, że nie wie dlaczego tak było, czemu tak się zachowywał, ale że teraz chce. Co z tego wyniknie nie wiem?