reklama

Idziemy na zakupy :)

reklama
Ja moją nauczyłam "przeżuwać" jak ugryzła dość duży kawałek herbatnika - wtedy pokazywałam jej na sobie oczywiście przesadnie żeby zakumała o co chodzi i mówiłam "mniam mniam mniam". Tylko po jakimś czasie jak chciałam mężowi pokazać czego nauczyłam Julkę i dałam jej chyba wtedy biszkopta albo coś takiego i do niej mówię "Jula mniam mniam mniam" na co Jula do nas "mniam mniam". Mąż wybuchną śmiechem a mnie zatkało :P
Ale od tamtej pory wie ze duze kawałki memlamy :) i z obiadkami z dość dużymi kawałkami już mamy spokoj i ładnie je je, mimo że niedawno jeszcze się nimi dławiła.
 
musze się przyznac że ja kupowałam słoiczki i dawałam pól tych pierwszych i pól następnych - te następne misły duże kawałeczki to przez pierwsze 2 dni jeszcze dukałam widelcem
może się uda
3mam kciukasy ;)
 
A to co Gaja ma na basen:)Zakup I klasa;)))
1406148858
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry