Jak już wiecie, to będzie moje drugie dziecko. Chcielibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko, czyli troje. W moim przypadku problem jest taki, że musimy się decydować szybko, bo jak urodzę dzidzię w marcu to będę miała już prawie 32 lata. Ja byłam jedynaczką, mama miała 36 lat jak mnie urodziła... Nie chcę, mieć dzieci tak późno, chociażby dlatego , że teraz kiedy tak bardzo jej potrzebuję... jej już nie ma... W tamtym tygodniu minęło sześć lat jak odeszła, byłam wtedy z Jackiem w ciąży. Bardzo boję się też tego, że mój tata, który skończy 70 lat w lutym i ma bardzo chorą nogę...będzie potrzebował mnie coraz więcej, a ja jeszcze takie małe dzieci... i żadnego rodzeństwa...
Pewnie gdyby życie nie płatało niespodzianek, miałabym juz dwoje dzieci, ale niestety nie wszystko co się płanuje, można potem zrealizować.