Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
bada m., swego czasu po "Przepisie na życie" zrobiło się paru Gniewków Chyba dałabym Gniewosz ;-)
Ja też lubię znać imię, ale określę się dopiero po ujrzeniu płci
Ja zawsze chciałam mieć dwa imiona więc swoim dzieciom postanowiłam dać. Córka ma Paulina Maria, teraz też będą dwa. My za pierwszym razem myśleliśmy cała ciążę nad imieniem, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się dopiero po porodzie. Teraz też pewnie tak będzie.
P.S. Ja mam na imię Sylwia i bardzo nie lubię swojego imienia:-)
Agulqa, Paulusia mój mąż to Kubuś i jest od zawsze baaardzo spokojny.
Bada jest jeszcze imię Jarogniew (znam i też mówią wszyscy do niego Gniewko, ale ktoś może zmienić Jarek) Ale chyba forma Gniewosz najbardziej mi się podoba.
to ja to odbieram na odwrót,moi synowie w okresie niemowlęcym aniołami nie byli,więc myślę,że Gniewko na przekór imieniu będzie a naajśmieszniej będzie gdy urodzi się córka
:-)
witam
Dołączę do rozważań nad imionami dla naszych pociech...
Najpierw marzyłam o 3 archaniołach Michał Rafał i Gabriel...
3 synów i trzech archaniołów.
niestety córcia popsuła plany dlatego mam jednego archanioła Michała.
ma na imię Walentyna po mojej babci... Stare dziwne imię. Starsze panie to potrafią powiedzieć dziecku prosto w oczy dziecku jakie brzydkie imię...
Dlatego wytłumaczyłam córeczce żeby mówiła że się nazywa Walentynka:-)
skończyły się komentarze... a jej radość w dzień świętego Walentego kiedy przynosi po 30 -40 walentynek ze szkoły jest nie do opisania....
Druga córcia Aleksandra
hihi nie wiem dlaczego ale kiedy byłam w ciąży normalnie mówiłam o niej że jest cesarzową ba carycą (najpopularniejsza to Katarzyna) ale mi bardziej pasowała caryca Aleksandra bo ostatnia z carów... to też Aleksandra miała być ostatnia...
nazywamy ją OLusią a jak za bardzo rozrabia to Lusia...
Los płata figle wszystkim i OLusia wcale nie jest ostatnia...
Dla syna oczywiście jedno z imion archaniołów a dla córeczki Anna po prababci :-)
kto wie może będę miała trzech archaniołów???
już nie mówię ostatnie dziecko ;-)
Super historia Ile córki mają lat? ;-) Nie wiem czy życzyć Ci tej Anny, czy trzech Archaniołów... Szczęścia w każdym razie
Ja nadal nie mam pomysłów. Oby nie było jak przy młodszej, że dopiero po 2tyg zdecydowaliśmy się w końcu nadać imię
A co do ilości dzieci, nie zarzekam się ani, że koniec, ani że jeszcze będą kolejne, bo życie płata różne figle.;-)