• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Imiona dla naszych lipcowych szkrabów

reklama
Mi się "Gabryśka" kojarzy z kabaretem Paranienormalni i przyjaciółką Mariolki ;) ale raczej mnie to bawi a nie razi. Ja to wybierałam imię żeby ładnie brzmiało z nazwiskiem i pasowało do Wiktorii :) jeszcze z męskich ewentualnie Marcel. Musi mieć "r" napewno :)
 
Z dziwnych imion to mam koleżanki w pracy co maja na imię Alfreda, Leokadia, Eugenia. Znając kobiety z takimi imionami to już ten Sewerynek nie jest dla mnie taki poważny hehe
 
A pro po imienia pasujacego do nazwiska... wczoraj Kinga (tomka bratanica ) nam płakała, że w szkole przezywają ją Roman bo ma Romanowska na nazwisko. Przykre to było, ale niestety dzieci bywają bezlitosne.
 
Roman to nic strasznego,zresztą wszystko zależy od podejścia dziecka. Ja jestem ruda i w każdej szkole dzieciaki myślały, że mi dokuczą z tego powodu,a dla mnie moje włosy to był powód do dumy bo tak mi wpoili rodzice. Brat mnie wyzywał od rudzielców także nic nie robiło na mnie wrażenia...nawet jak mówili,że łeb mi się pali. Później docinki w związku z moim nazwiskiem rodowym, które jest austriackie i kojarzy się z nazwą obozu koncentracyjnego. Więc byłam też Hitlerem, Auschwitz itp. Z tym,że w takim przypadku wystarczyło spytać takiego licealisty (jak był w miarę rozwinęły umysłowo) czy go to bawi. I zapadała niezręcznie cisza. Dziecku trzeba wpajać pewność siebie. Czasami wołam córkę przezwiskiem męża ze szkoły, niech się oswajanie ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry