reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Kurcze, powiem Wam, że zupełnie nie mam siły dbać o dietę na tej stymulacji... Staram się pić wodę i jeść białko, ale też jadłam dziś batona, bułkę zwykłą, bo miałam rano spotkanie...
Przed chwilą zjadłam makaron z pesto, bo nie miałam weny na nic zdrowego... dobrze, że chociaż dorzuciłam tofu dla białka.
Wtedy to miałam wenę, żeby to ogarniać a teraz kompletnie nie.

U mnie dzisiaj dietowy kryzys i byliśmy w Maczku 😅
 
Kurcze, powiem Wam, że zupełnie nie mam siły dbać o dietę na tej stymulacji... Staram się pić wodę i jeść białko, ale też jadłam dziś batona, bułkę zwykłą, bo miałam rano spotkanie...
Przed chwilą zjadłam makaron z pesto, bo nie miałam weny na nic zdrowego... dobrze, że chociaż dorzuciłam tofu dla białka.
Wtedy to miałam wenę, żeby to ogarniać a teraz kompletnie nie.
To ja do uzyskania informacji o wyniku hodowli zrobiłam nam kilka dni rozpusty, zero supli i przyjemności jedzeniowe 🫣 jem rzeczy których prawie pół roku nie jadłam. Wczoraj wjechał kebsik i mała puszeczka pepsi :D jutro już niezależnie od rezultatu wracam do zdrowego żarcia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry