reklama

In vitro 2024 - refundacja

To prawda. Nawet Paśnik ktory ma milion maili był w stanie odpisać w bardzo empatyczny sposób, od razu zlecił kolejne badania cross i allo. Szczerze to chyba nigdy nie spotkałam na swojej drodze tak empatycznego lekarza.

Niby wiem, że to przecież dopiero pierwszy raz, niektórym sie udaje już za 2, za 3 ale jak to boli. Wzielam sobie to relanium na uspokojenie ale zmiotło mnie dzisiaj z planszy. Mój świat się zatrzymał a wszystko dookoła idzie swoim tempem. Jutro trzeba wstać do pracy, uśmiechać się jak zwykle i jeszcze zapodawac prolutex bo przecież dopiero w piątek zamkniemy transfer nr 1.

Dziewczyny a wy szlyście za ciosem cykl za cyklem czy też wam kazali robic przerwe cyklu miedzy transferami?
U nas cykl za cyklem.

Wiem, że boli okrutnie 😥 ciężko sobie z tą porażka poradzić. Przytulam
 
reklama
Idziemy na trzy pozytywne bety i nie ma chu*a

Dwight Office Tv GIF by The Office
 
To prawda. Nawet Paśnik ktory ma milion maili był w stanie odpisać w bardzo empatyczny sposób, od razu zlecił kolejne badania cross i allo. Szczerze to chyba nigdy nie spotkałam na swojej drodze tak empatycznego lekarza.

Niby wiem, że to przecież dopiero pierwszy raz, niektórym sie udaje już za 2, za 3 ale jak to boli. Wzielam sobie to relanium na uspokojenie ale zmiotło mnie dzisiaj z planszy. Mój świat się zatrzymał a wszystko dookoła idzie swoim tempem. Jutro trzeba wstać do pracy, uśmiechać się jak zwykle i jeszcze zapodawac prolutex bo przecież dopiero w piątek zamkniemy transfer nr 1.

Dziewczyny a wy szlyście za ciosem cykl za cyklem czy też wam kazali robic przerwe cyklu miedzy transferami?
Ja od razu po biochemie podchodziłam do kolejnego transferu, dopiero co zaczynałam krwawić a 2dc już estrofem na zaczęcie cyklu sztucznegi
 
To prawda. Nawet Paśnik ktory ma milion maili był w stanie odpisać w bardzo empatyczny sposób, od razu zlecił kolejne badania cross i allo. Szczerze to chyba nigdy nie spotkałam na swojej drodze tak empatycznego lekarza.

Niby wiem, że to przecież dopiero pierwszy raz, niektórym sie udaje już za 2, za 3 ale jak to boli. Wzielam sobie to relanium na uspokojenie ale zmiotło mnie dzisiaj z planszy. Mój świat się zatrzymał a wszystko dookoła idzie swoim tempem. Jutro trzeba wstać do pracy, uśmiechać się jak zwykle i jeszcze zapodawac prolutex bo przecież dopiero w piątek zamkniemy transfer nr 1.

Dziewczyny a wy szlyście za ciosem cykl za cyklem czy też wam kazali robic przerwe cyklu miedzy transferami?
u mnie byl biochem i szliśmy od razu w kolejnym cyklu z nowym transferem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry