Pierwsze 🥰
Fanka BB :)
Oo ja takie samo.Byłam teraz na usg w zeszłym tygodniu-5,2
Ale przy tamtych transferach z początkiem cyklu miałam ponad 6 i lekarz mówił że grube .
Ogólnie mam skąpe i krótkie miesiączki to może dlatego tak jest
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oo ja takie samo.Byłam teraz na usg w zeszłym tygodniu-5,2
Samopoczucie bardzo dobre@Motylkowa! Jak samopoczucie? Była dziś beta? Pytałam gdzieś wcześniej w postach o Agolutin, ale chyba gdzieś umknęło. Bierzesz go zamiast Prolutexu?
Ja po odstawieniu proga dostawałam po 3 dniachIle czekałyście na okres po nieudanym transferze? Dziś 3 dzień, myślałam że po takim faszerowaniu sie progiem zaleje mnie od razu a tu wciaz czekam![]()
Kiedy USG?Samopoczucie bardzo dobrewczoraj betę robiłam i znowu piękny wynik 755 (dwa dni wcześniej było ~280)
Ahh tak, sorry! Biorę jeden zastrzyk agolutinu dziennie zamiast prolutexu. (Podziękowania dla @Brownie1992 ktora załatwiła mi ampułki z Czech). Do tego trzy razy dziennie tylko cyclogest. Trzy razy badałam proga i był koło 40 dzięki temu agolutinowi.
Za tydzień w środęKiedy USG?![]()
Pięknie!Samopoczucie bardzo dobrewczoraj betę robiłam i znowu piękny wynik 755 (dwa dni wcześniej było ~280)
Ahh tak, sorry! Biorę jeden zastrzyk agolutinu dziennie zamiast prolutexu. (Podziękowania dla @Brownie1992 ktora załatwiła mi ampułki z Czech). Do tego trzy razy dziennie tylko cyclogest. Trzy razy badałam proga i był koło 40 dzięki temu agolutinowi.
Nie mogę narzekac, w sumie to pierwsze 1,5 msca były mdłości nie do zniesienia a później już bez żadnych objawówZa tydzień w środęmoże nie osiwieje do tego czasu…
a Ty jak się czujesz? Wicie gniazda już się zaczęło?
![]()
Jak tylko masz taką możliwość to bierz agolutin bez zastanawiania. Miesięczna kuracja przy założeniu że robisz jeden zastrzyk dziennie to około 120 zł. Miesięczna kuracja prolutexem to prawie 8 stów (zakładając że w ogóle jest dostępny i cena za opakowanie to mniej niż 200 zł)Pięknie!
Właśnie chyba też będę prosić tym razem o Agolutin, bo do Czech mam niecałą godzinę, a ze zdobyciem Prolutexu przynajmniej ostatnim razem było za dużo kombinowania... Finansowo chyba też wychodzi znacznie lepiej?
Sama sobie robisz zastrzyki? Spoko, grubsza od Zoladexu na pewno nie jest.Jak tylko masz taką możliwość to bierz agolutin bez zastanawiania. Miesięczna kuracja przy założeniu że robisz jeden zastrzyk dziennie to około 120 zł. Miesięczna kuracja prolutexem to prawie 8 stów (zakładając że w ogóle jest dostępny i cena za opakowanie to mniej niż 200 zł)no i agolutin ma z dwa razy większą dawkę niż Prolutex. Jedyny minus to to, że są to zastrzyki domięśniowe, igła jest ogromna i robią się bolące gule w miejscu wkłucia. I do zrealizowania recepty musisz mieć wystawioną papierową receptę transgraniczną, która jest ważna 2 tygodnie od dnia wystawienia.