reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Hej dziewczyny. Śledzę co tam u Was, co kilka dni czytam wszystko.
Trzymam kciuki za lipcowe transfery 🙂

Ode mnie update - na biopsji w maju wyszedł stan zapalny: cd138 2 komórki, a na cd56 62 komórki. Dostałam dwa antybiotyki i zalecenie intralipidu do transferu.
Udało się też w końcu zrobić histero. Polipowate endometrium - lekarz złuszczył je mechanicznie i poszło do ponownego badania. I tym razem 7 komórek w cd138 i w cd56 aż 120... Tłumaczył to tak, że w biopsji można trafić w stan zapalny, ale można nie trafić. A jak było złuszczone więcej, to wynik jest bardziej wiarygodny.

Walczymy więc dalej ze stanem zapalnym, ale pierwsze dwa antybiotyki średnio dały radę. Tym razem dostałam aż na 15 dni. I zalecenie dwóch kroplówek z intralipidu w cyklu transferowym.

Trzeba mieć cierpliwość 😌
Jednocześnie przykro, że coś wyszło, ale z drugiej strony wiesz, co trzeba zrobić. Oby ładnie udało się wyleczyć. 🤞🏻Pamiętaj o probiotykach doustnych i dopochwowych w trakcie i jeszcze kilka tygodni po zakończeniu antybiotykoterapii.
 
Już po ❤️ Transfer miałam o 10.30. Wszystko poszło sprawnie tylko dostałam zjebki, że pecherz nie taki pełny. Ale tak chciałam. Ostatnio mialam pod korek i az mi cale ciało pulsowało. Nie czułam ze to bylo dla mnie dobre. Jak ma sie udać, to sie uda i na skromnie wypełnionym 😅 a jak u Ciebie?


Na całe szczęście zarodek rozmroził się super więc teraz najdłuższe 10 dni przed nami 😉

To mocne kciuki dziewczyny 🤞
 
reklama
O nie, współczuję 😞 trochę to kiepska wiadomość, że antybiotyki nie dały rady, oby tym razem udało się szybko wyleczyć i żeby Ci leki nie dały za bardzo w kość.

Ja też czekam na wynik biopsji, ostatnio mi się śniło że był kiepski🫣 zaczynam już świrować od tego czekania
A jak dawno robiłaś? U mnie gdzieś po dwóch tygodniach przyszedł wynik.

Dziękuję! Tym razem już nie będziemy sprawdzać czy wyleczone, tylko ruszymy z transferem 🙂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry