Olka1987
Fanka BB :)
Trudna masz tą drogę.. bardzo mocno trzymam kciuki. W pełni rozumiem że nie masz siły pisać, tym bardziej dziękuję że odpowiedziałaśHej dziękuję że o mnie pamiętasz. Nic się nie odzywam. Pierwszy transfer dał ciążę ale ona nie rozwija się chyba tak jak powinna z krwawieniami po drodze. Póki co czekam na kolejne badania jak na szpilkach i w przyszłym tygodniu sprawa się rozstrzygnie. Nie jestem w stanie się zebrać żeby pisać, to jest taki emocjonalny rollercoaster głównie negatywny, że mam wrażenie że nawet lekarz nie mówi mi prawdy bo widzi że zaraz odlecę na fotelu. Także sprawa w toku.