LadyCaro
Moderator
ja np miałam bez wskazańSorki, że znowu tutaj wbijam, ale na innych wątkach jest cisza :/ Dziewczyny, które macie zalecenie encortonu w ciąży - możecie napisać z jakiego powodu?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja np miałam bez wskazańSorki, że znowu tutaj wbijam, ale na innych wątkach jest cisza :/ Dziewczyny, które macie zalecenie encortonu w ciąży - możecie napisać z jakiego powodu?
Ja to samo. Tyle ze akurat przy udanym transferzeja np miałam bez wskazańw sensie "a może pomoże". I chyba wiele dziewczyn tak ma
No chyba wiele z nas mysli ze sie uda 1 in vitro, lub inseminacja a potem dupa... a te całe starania to wystawiają nas na niesamowite próby cierpliwości...@mariposa_ Również trzymam kciuki!
Ostatnio tu nie zaglądałam, potrzebowałam chwili na dojście do siebie po ostatniej katastrofie. Podjęliśmy decyzję o zmianie kliniki. 3 czerwca mam drugą wizytę, sprawdzimy czy jajniki doszły już w pełni do siebie i zdecydujemy o terminie startu stymulacji. Plan jest taki: stymulacja minimalnymi dawkami hormonów, monitoring co 2 dni, punkcja, PGT-A, 3-miesięczne wyciszenie przed transferem.
Kurczę, nie wiem czemu, serio myślałam że nam się uda przy pierwszym podejściu. Nie mam pojęcia skąd to przekonanie, zupełnie nieracjonalne, skoro w międzyczasie czytałam i słyszałam tyle różnych historii. Może potrzebna mi była taka "lekcja pokory", żeby podejść teraz do tego procesu z większym spokojem. Psychicznie to jest po prostu absolutny dramat, i szczerze podziwiam wszystkie kobiety, które podchodzą do stymulacji, punkcji, transferów latami, po kilka-kilkanaście razy - czapki z głów. Ja podjęłam świadomą decyzję, że to będzie moja druga i ostatnia stymulacja.
@JestemMama! @PgP @Fok123 @Olka1987 @MałaMi81 - co u Was?
Ja miałam 2x, raz przy nieudanym i potem kolejny udany. Czy to coś pomogło to nie mam pojęcia.Ja to samo. Tyle ze akurat przy udanym transferze
No właśnie. Podejrzewam, że z moją historią dostałabym encorton bez większego problemu, ale trochę się go boję. Nie mam też raczej wskazań, chociaż ANA1 wyszło mi dodatnie, ale miano tylko 1:160ja np miałam bez wskazańw sensie "a może pomoże". I chyba wiele dziewczyn tak ma
Było już widać serduszko? Mówiłaś mamie jak planowalas?@PgP cieszę się, że wszystko pozytywnie się wyjaśniło! Trzymam kciuki!!!
@laura_palmer powodzenia dla Was przed stymulacją w nowej klinice. To są zawsze trudne decyzje, więc tym bardziej kciuki!
My dopiero wracamy z wizyty. Na USG wszystko wygląda dobrze. 11 czerwca kolejna wizyta.![]()
Totalnie się z tym zgadzam. Myślę że nie jedna z nas ma nawet w głowie imię dla dziecka, nawet jeśli jeszcze go nie ma, bo to naturalne skoro tak bardzo się go chce.No chyba wiele z nas mysli ze sie uda 1 in vitro, lub inseminacja a potem dupa... a te całe starania to wystawiają nas na niesamowite próby cierpliwości...
Mam nadzieje ze druga procedura bedzie dla Ciebie udana i szczęśliwa![]()
No rozumiem, ja to już się niczego nie obawiałam, brałam co dawali. Wiele dziewczyn bierze encorton przy ivf, dawki nie są duże. Ale oczywiście decyzja należy do CiebieNo właśnie. Podejrzewam, że z moją historią dostałabym encorton bez większego problemu, ale trochę się go boję. Nie mam też raczej wskazań, chociaż ANA1 wyszło mi dodatnie, ale miano tylko 1:160