• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Ja, co tam? :) i to w wersji mało standardowej bo odmrażałam zarodki które już czekały zamrożone ponad pol roku, pobierali biopsję pod pgta, zamrażali i potem transferowaliśmy zbadany zarodek :)
Hej, I jak przeżywalność zarodków po dwóch mrozeniach? Gdzie badalas?
Myślimy żeby procedurę w Nov.um, przenieść do invicty, zbadać I wtedy wracają do N.
Obawiam się tych dwóch mrozen ,ale inaczej nie zrobimy pgt-a..
 
Mam taki podbarwiony śluz jeszcze...
Nie mam dobrych przeczuć, a mam jeden bardzo bardzo dobry zarodek- wiadomo, że taki ma największe szanse...
Tak jak miałam w głowie same pozytywne myśli i tak o życiu codziennym i tak jeśli chodzi o procedurę. Tak teraz w ogóle jakoś tego nie widzę i mam kryzys rodzicielstwa mocny.
Ej no na szczęście przeczucia nie maja zadnego wpływu na przebieg i powodzenie tramaferu:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry