reklama

In vitro 2024 - refundacja

No własnie. Różne drogi są, więc nie będę się tym zadręczać. Z resztą jutro znów mam badanie, usg i estradiol więc zobaczymy dendencję. Ale w ogóle to przecież zaraz już ta punkcja będzie, jestem w szoku, jak to już zaraz? :D
U mnie sprawdzali poziom estradiolu dopiero jakoś od 10 dc, a chyba od 6 czy 7 brałam Ganirelix. Także na spokojnie ;) Trzymam kciuki! 💚

Poczekam do środy do transferu czy się czasem organizm nie przyzwyczai, jak nie to na pewno poproszę o zmianę :)
Miałam paskudne skutki uboczne, ale po Duphastonie. Żołądek odmawiał posłuszeństwa ;)
Gin zmieniła mi wtedy na zastrzyki z Prolutexu i było dobrze.
 
reklama
U mnie sprawdzali poziom estradiolu dopiero jakoś od 10 dc, a chyba od 6 czy 7 brałam Ganirelix. Także na spokojnie ;) Trzymam kciuki! 💚


Miałam paskudne skutki uboczne, ale po Duphastonie. Żołądek odmawiał posłuszeństwa ;)
Gin zmieniła mi wtedy na zastrzyki z Prolutexu i było dobrze.
A u Ciebie Wszystko w porządku? Kiedy dzieciaczki przyjdą na świat?😀
 
reklama
Pomijając, że przypałętała się cukrzyca ciążowa i skraca się szyjka to w porządku. Dziewczyny rosną w miarę równo, we wtorek mamy kontrolę to zobaczymy co gin powie. Cięcie planowane jest na początek października.
To już zaraz, jak to zleciało 😳
Miałaś podany jeden zarodek? Też mi się marzą po cichu bliźniaki🤭
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry