reklama

In vitro 2024 - refundacja

reklama
Myślę, że całkiem nieźle, dziękuję ☺️ czuję trochę takie ciągnięcie chwilami jeszcze i wzdęcie, ale nie mam bólu ani nudności. Staram się pić dużo, jeść białko i pozostaje mieć nadzieję, że nic się nie pogorszy.
Z tym transferem to jeszcze nic pewnego. W piątek pod usg wyjdzie czy robimy czy nie. No i wiadomo - jeszcze kwestia zarodka.
No to dobrze, że nie masz mocnych skutków ubocznych😊 oby tak dalej! Trzymam kciuki za zarodki✊✊️ daj koniecznie znać jaka końcowa decyzja z transferem.
 
Myślę, że całkiem nieźle, dziękuję ☺️ czuję trochę takie ciągnięcie chwilami jeszcze i wzdęcie, ale nie mam bólu ani nudności. Staram się pić dużo, jeść białko i pozostaje mieć nadzieję, że nic się nie pogorszy.
Z tym transferem to jeszcze nic pewnego. W piątek pod usg wyjdzie czy robimy czy nie. No i wiadomo - jeszcze kwestia zarodka.
Białeczko, elektrolity i będzie dobrze 😉 Obyś szybko doszła do siebie ✊
 
No to czekamy na transfer w grudniu! ❤️
Tak już się doczekać nie mogę a z drugiej strony planuje weekendy tak żeby robić to co później w ciazy nie bardzo. Ten weekend mała daje do rodziców i mamy koncert a później disco po 5 latach starzy ida na dyskotekę. Do 30 idziemy, bo jeszcze nie byłam a tu 33 się zbliża w styczniu;) w przyszły weekend seans saunowy hot spot się otworzył w Krakowie, później Andrzejki, na Mikołajki do Wiednia do brata na jarmarki i po nich transfer ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry