Hi dziewczyny, melduję że jesteśmy po PAPPa i NIFTY… wszystko ok, ryzyka niskie. 
Poza tym pracuje i rosnę. Zastanawiam się kiedy powinnam pomyśleć o L4… nie chce chodzić do biura z brzuchem. Poza tym powoli brakuje mi ciuchów, wszystko jest już na mnie wąskie.
A jak Wy sobie radzicie?
Poza tym pracuje i rosnę. Zastanawiam się kiedy powinnam pomyśleć o L4… nie chce chodzić do biura z brzuchem. Poza tym powoli brakuje mi ciuchów, wszystko jest już na mnie wąskie.