reklama

JADŁOSPIS KARMIĄCYCH MAM !!!!!!!!

anik a co przyrzadzasz z pekinki-jkas salatke?

pierwszy raz w zyciu szpinak jadlam PYCHOTA-moze atrakcyjny nie jest ale jaki dobry :P
moze dlatego ze babcia przyrzadzala ;)
 
reklama
Jejku Sylwia - podziwiam :) Ja mam awersję do szpinaku jeszcze z "lat dziecinnych" kiedy to właśnie po przyjeździe do babci musiałyśmyz siostrą wcinać szpinak z jajeczniczką ... Teraz szpinak jadłam jakieś cztery miesiące temu kiedy mój kolega zrobił naleśniki ze szpinakiem w sosie zrobionym z jakiegoś sera pleśniowego - w takim zestawie był super!
 
a ja powiedziałam sobie: zero czekolady. Zjadłam w niedzielę, a u Małej w poniedziałek cisza, wczoraj też, dzisiaj też brak niespodzianki...niepokoi mnie to :(
 
sylwia532 pisze:
anik a co przyrzadzasz z pekinki-jkas salatke?

pierwszy raz w zyciu szpinak jadlam PYCHOTA-moze atrakcyjny nie jest ale jaki dobry :P
moze dlatego ze babcia przyrzadzala ;)

Sylwia, chciałabym, ale niestey sałatka odpada :(, bo ograniczone warzywka mam przez dietę. Ja pekinkę kładę na chlebek tak jak sałatę kiedyś ;), bardzo dobre :) kanapeczki wychodzą. Wczoraj zjadłam 2 listki i małemu nic nie jest :)
 
reklama
A ja ostatnio zjadłam salatkę wiosenną, a były tam:
- rzodkiewka
- ser żółty
- szczypiorek
- jajko
- majonez.
I też nic dziwnego po niej u małego ne zauważyłam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry