reklama

Jak czujecie się w ciąży

Mam podobnie. Zależy od nastroju. Jestem w 26 tygodniu i 8 kg na plusie. Sąsiadka ciągle mi mówi że strasznie utyłam☹️ ale mężowi się podobam😄 Jakoś przesadnie się nie najadam, słodyczy raczej unikam, starałam się codziennie spacerować min.30 min a i tak mam duży brzuch. Może to przez fakt, że w 25 tygodniu moja córeczka ważyła prawie 900 g. Ale w pierwszej ciąży przytyłam 20 kg i jakoś udało się to zrzucić więc się nie martwię.Po prostu każda z nas jest inna i brzuszki są różne, nie warto się przejmować innymi. Najważniejsze żeby nasze dzieci urodziły się zdrowe❤️
 
reklama
Ja jestem w 37 tc, na plusie już 16kg, czuje się ciężko, i mega grubo, wiedzialam, ze przytyje, ale i tak ciezko mi patrzec na siebie, mam tylko nadzieje, ze wroce jakoś do "formy". Staram się o tym nie myśleć i skupić na malenstwie, bo to dla niego poświęcam się przeciez, oby dzidzia była cała i zdrowa i przeżyć jakoś poród i połóg...
 
Ja jestem w 37 tc, na plusie już 16kg, czuje się ciężko, i mega grubo, wiedzialam, ze przytyje, ale i tak ciezko mi patrzec na siebie, mam tylko nadzieje, ze wroce jakoś do "formy". Staram się o tym nie myśleć i skupić na malenstwie, bo to dla niego poświęcam się przeciez, oby dzidzia była cała i zdrowa i przeżyć jakoś poród i połóg...
Tylko kobiety wiedzą jakie to wielkie poświęcenie jest dla nas przyszłych mam. Życzę Ci wszystkiego dobrego, myślę że wrócisz do formy z przed ciąży bo ja też wróciłam, no oczywiście ciało wygląda inaczej a teraz przy drugiej ciąży szybciej brzuszek jest widać więc też jestem troszeczkę przerażona ale też liczy się dla mnie to żeby bezpiecznie donosić dzidzie do końca i oby urodziła się zdrowa. Pozdrawiam i gratulacje.
 
Ja jestem obecnie w 38tc i akceptuje siebie taką jaką jestem. Mam rozstępy na brzuchu jakby mnie tygrys podrapał, 16kg na plusie, straszne żylaki na prawej nodze... Wszystko przyjmuje pozytywnie. Jedynie miałam chwile zwątpienia jak wyskoczył mi hemoroid, samej ze sobą mi było źle i mimo że z mężem jesteśmy 7 lat po ślubie to miałam problem żeby mu się pokazać...
Tym co gadają ludzie się nie przejmuje, nasłuchałam się że strasznie szybko utyłam ale mam to w nosie... Szkoda nerwów :)
A to gratuluję postawy i oby tak dalej 🙂
Takie podejście powinniśmy mieć wszystkie 👌👍
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry