reklama

Jak i w co ubrać maluszki

Dzięki dziewczyny!!!
Gosiu a powiedz mi jedno. Bo moja spacerówka nie rozkłada się kompletnie do pozycji leżącej tylko tak do prawie leżącej. Coś jak w wózkach Quinny. Jak myslisz, czy w takiej nie leżącej pozycji też się ten śpiworek sprawdzi?
 
reklama
witam !

jak zakładam Bartoszkowi kurteczke i spodnie na dwór bardzo protestuje. Szczyt to zakladanie czapki, tu jest juz wycie na całego. Robie to delikatnie i cały czas mówie do niego spokojnie,ale na niegi to niedziała. macie jakies propozycje jak temu zaradzic?
 
Ja Cię nie pocieszę:no: Karolinka jest troszkę starsza ale mam dokładnie to samo jak mam ją ubierać to dostaje białej gorączki bo zawsze jest niesamowity płacz. Mam nadzieję że to samo przejdzie. Ps odkąd sztywno trzyma główkę z czapką jest ciut lepiej;-)
 
Powiem szczerez ze w domu jak w domu ale jest to dosc krepujace jak gdzies wychodzimy czy do znajomych czy nawet w przychodni. nauczyłam go juz bez płaczu zmieniać pieluszki (tego tez nie znosił) poprostu bawiac sie przy tym z nim i teraz mu sie strasznie to podoba ale z ubraniem przezywamy koszmar :(
 
U nas tez tak bylo,ale odkad synek interesuje sie wszystkim wokol jest duzo lepiej, przewijanie polubil, z ubieraniem troszke gorzej,trzeba go zabawiac, lubi jak trzachamy bardzo glosna grzechotka, tzw. toczydelkiem, male grzechotki na niego nie dzialaja. A poza tym dziecko musi byc najedzone,zeby nie bylo marudne:-D
 
Witajcie :-)
Moja Amelka ma roczek i ubieranie jej to dopiero jazda :rofl2:...jak była mniejsza nie było z tym aż takiego problemu...teraz włożenie bucika graniczy nieraz z cudem :wściekła/y:...i do tej pory nie znalazłam "lekarstwa" na te histerie...poprostu robię swoje...ale ja to tłumaczę sobie w ten sposób że moje dziecko ma tak dużo do zrobienia ;-) że ubieranie się jest dla Niej niepotrzebną stratą czasu...

Pozdrawiam
 
reklama
to wasze dzieci sa jeszcze dosc male,a moj do tej pory tak protestuje,tylko polozy sie na przewijaku to od razy werczy na mnie i sie prezy,jak juz zaloze rajstopki i spodnie i juz usiadzie to jest lepiej,potem zakladam rekawiczki i znow sie zaczyna,przy kurtce sie konczy.wiec chyba wszystkie dzieci nie lubia ubierania,taki juz ich urok.najlepiej maja w lato,bo tylko body i heja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry