heh no wlasnie tez mnie to nurtuje...
Mieszkam aktualnie w Dublinie i tutaj dzieci nie nosza czapek czy to zimno czy cieplo nawet trudno dostac czapke na dziecko taka jak to my kupujemy maluszkom ceniutka na wiosne i te dzieci nie choruja na zadne zapalenie ucha ...
Moja starsza cora zawsze miala cos na uszach czy to ceniutka chusta czy czapa ale na uszach zawsze cos bylo bo jak to moja mama powtarzala ,, o zapalenie ucha nie trudno,,...
Teraz mam 5mcznego syna i staram sie go juz tak ne opatuchac tzn upal to wtedy kapelusik i przy lekkim letnim wiaterku tez uszu nie zakrywam i narazie jest OK