reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

No to ja mam wiecej szczescia niz rozumu, bo moje dziecie nigdy nie narzekalo i nie narzeka w trakcie zabkowania. W ogole ja to nie rusza:cool2:. I noce tez przesypia cale od 20 do 9 a czasem 10 rano:tak: Nawet jak jest chora to jej w lenistwie nie przeszkadza! A z nami tez nie sypia - woli swoje lozeczko i czesc!:-D:-D
 
reklama
Giga śpi tylko ze mną już teraz:zawstydzona/y::zawstydzona/y: w trakcie przeprowadzki gdzieś się zapodział materacyk do łóżeczka, a jak już się znalazł, to Iga zapomniała do czego służy łóżeczko:wściekła/y:usypia dalej na moim brzuchu, klepiąc go ze słowami "bziuśku, bziuśku". tatuś jak na razie śpi obok nas na podłodze:-)
 
Oj, dziewczyny. Nasze dzieci są malutkie i jak ząbkują, to potrzebują naszej obecności...

JA pamiętam, jak mi wyrastały zęby mądrości, to wyłam do księżyca, a one... chcą się przytulić do mamy.

Nie martwcie się, taka sytuacja co najwyżej do zaręczyn... Potem już nie będą chciały do Was przyłazić :-D

Kinga, ja nadal wyję do księżyca...wszystkkie w natarciu:-)
 
kinga gratulacje:tak: paszcza mi się śmieje niesamowicie:tak:
teraz nasze pozostałe staraczki zaciążą a ja z pozostałymi dziewczynami będziemy wiernie kibicować:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry