reklama

Jak się czujesz mamo?

reklama
Rozalko niestety taki stan na końcówce:sorry2: I do tego jeszcze upały... trzymaj się dzielnie:tak:

Rosmerta ja już nie pamiętam jak to jest spać w upałach, a Victor chyba tym bardziej:-p Tak czy inaczej u nas Victor czasem się z raz w nocy przebudzi, żeby się napić wody, albo jak mu chłodno jak się odkryje;-) Obyś sobie w weekend odespała dzisiejsze zaległości:tak: Tak to z reguły bywa, że dziecko nie ma obowiązków i jak chce odpocząć to odpoczywa;-) A jeszcze z ciekawości zapytam, ile Hubek teraz śpi w dzień? Bo jak Victor był w PL, to też chodził na drzemkę, ale wtedy to i później zasypiał, albo wcześniej się budził:happy2:
 
Hubek juz coraz rzadziej sypia w dzień, jak wstanie po 8 to nie chodzi w ogóle spac i wtedy przed 20 juz cisza w domu;-) a jak wstanie wczesniej to tak pośpi z 1,5 godzinki max, no ale wtedy lata do 21. dzisiaj pospał do 9.10 więc napewno bez drzemki

no mam nadzieję, że odespię w weekend, no ale jeszcze 2 tygodnie i pospie, bo rodzice jada na urlop wiec biorę opieke na Hubka zeby z nim byc w domu, no a potem nasze wakacje więc bedę mega wypoczeta:tak::-) tylko jak ja potem wróce do pracy:confused:
 
Rozlaka współczuje tej koncówki ciązy w takim upale, musi ci byc mega cięzko. Dbaj o siebie!

a ja dziś mega niewyspana, HUbek od 4.45 sie co chwile budził, musiałą przy nim siedziec, nie wyrabiam juz dziisaj. Wasze dzieic też tak niespokojnie śpia jak te upały są?
bo Hubek tak, ale tylko w nocy, a w dzien moze spac skubaniec jeden.:dry: teraz jeszcze mama mi pisała, że sobie Hubek spi w najlepsze
a ja myślałam że Emilka przez przeziębienie taka jest w nocy wierci się przychodzi do nas i sama nie wie czego chce wskoczy między nas i kopie gdzie popadnie tak że w końcu jej nogi lądują u mnie na twarzy odprowadzam ją nieraz kilka razy do siebie ...a w dzień od jakiegoś czasu śpi po kilka godzin tak że jej dobudzić nie idzie dawałam jej się wyspać bo wtedy ją kaszel nie męczy ale chyba za dużo śpi w ten dzień i potem w nocy ma problemy z tym snem

Rozalka dużo odpoczywaj i będzie dobrze do końca niewiele zostało :tak:
 
Chyba mam rwę kulszową :baffled: W każdym razie objawy prawie pasują, tylko nie miałam na początku silnego nagłego bólu, tylko mi z mniejszego narastał od wczoraj. Narazie jestem na lekach przeciwbólowych i przeciwzapalnych i mam nadzieję, że przez weekend mi przejdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry