reklama

Jak się czujesz mamo?

oj KAsiad witam w klubie:-( wiem cot o za ból, własnie walczę z rwą... jeżdzę na masaze, bo skutecznie i na dobre można zwalczyć to tylko masazem:tak::tak: no ale musisz trafic do osoby która sie na tym zna i jest w tym dobra - masaż jest okropnie bolesny, rozmasowac trzeba i plecy i cała nogę, myslałam, że sie dzisiaj posikam na tym masazu z bólu:sorry2:
ja jeżdze do lekarza z Ukrainy, który jest masazystą, wszystkich znajomych wyprowadza z rwy:tak:bez leków, zastrzyków i innych takich
 
reklama
Dzięki dziewczyny, po rwie już śladu nie ma, szybko bardzo mi przeszło, ale za to dopadło mnie straszne zaziębienie - smarkam i kaszlę na potęgę, no i modlę się, żeby Oliwka nie załapała...
A jak z Twoją rwą Rosmerta?
 
Ja nadal smarkata i kaszlata, choć już znacznie lepiej. Oliwka jak narazie (ODPUKAĆ!) nie załapała, tzn na dworzu pokażą jej się czasem smary pod nosem, ale w pomieszczeniach nie ma po nich śladu. Także narazie można powiedzieć, że jest zdrowa, futruję ją codziennie Kidabionem, rutinaceą i witaminami z minerałami Collett Kids.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry