reklama

Jak się czujesz mamo?

czuje się jak groch przy drodze.Szymek sprzedał mi swoje przeziębienie mam mega kaszel i zaczynam mieć katar.Bosko prawda.
muszę zacząć jakąś terapię biorę mucololvan w tabletkach litry herbaty z cytryną malinami i wit. może to coś da w wieczorem wysmaruje się vikiem wypocę i oby pomogło.
 
reklama
Oj Rozalka, współczuję, zapalenie piersi, to coś co niezbyt miło wspominam :baffled: Wymasuj dobrze i zadbaj, żeby żadnych zastojów nie było, bo wtedy ból okropny.

Mnie dziś boli od rana głowa, właśnie piję kawę, a jak nie przejdzie po niej, to zaaplikuję sobie tabletkę.

Co do mojego przeziębienia, to właściwie już przeszło, choć od czasu do czasu zakasłam sobie, no i wydmucham nos.
 
Ostatnia edycja:
Rozalka współczuję ale po samym apapie raczej nie przejdzie ja robiłam ciepłe okłady nagrzewałam sobie pieluszkę namoczoną w wodzie na grzejniku i na cyc potem delikatnie masowałam i przeszło na drugi dzień :)
 
Dzieki dziewczyny.
w ogóle myslałam,ze to tylko takie gadanie,że se piersi mozna "przewiac",a jednak mnie dopadło.jak szłam po kube to czułam ,że mnie wiatr przewiewa i takie dreszcze mną wstrzasały co rusz,no i sie doigrałam.Dzis juz lepiej,ciepły szal na piersi,APaP i leżenie pod kocykiem pomogło.do tego herbatka z malin i lipy.
 
Cieszę się Rozalka, że już lepiej.​
Ja też miałam przygody z piersiami, a konkretnie z jedną, w lewej muszę mieć zrosty po stanie zapalnym jeszcze z Pauliną i ciągle w samym miejscu się mi zastój i stan zapalny robił jak karmiłam Oliwkę. A z Pauliną to mnie zawiało, jak wywieszałam pranie na balkonie, jestem pewna, że to właśnie była przyczyna. Kiedyś kazali odrazu odstawiać od piersi, więc dziecko mi nie zciągało zastoju i porobiły się zrosty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry