• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jak to u Was kochane bylo

reklama
Hej dziewczyny, jestem tu nowa 🙂 i chciałabym się dopytać jak to u Was było 🙂 . Od października staramy się o dzidziusia lecz cały czas nieb wychodziło. Natomiast teraz jestem już 4 dni po terminie @ ostatnia miesiączka była 10.06 cykle zazwyczaj są 31 dniowe . Dwa testy ciążowe wyszły negatywne. Brzuch pobolewa pięści są spuchnięte. Czy któraś tak miała że robiła testy, wychodziły negatywne a mimo to były w ciazy? 🙂
Ja ani razu nie miałam pozytywnego testu, a robiłam kilka testów różnych firm, wszystkie białe, okres spóźniał się już długo i w zasadzie wszystkie robiłam po „spodziewanym” terminie, bo nie staraliśmy się o dzidziusia. Dopiero beta prawie 4tys i usg potwierdziło 6 tygodniową już ciąże, teraz jestem w 26, ale dlaczego tak było? Nie mam pojęcia... Natomiast to mój przypadek, którym bym się nie sugerowała, po prostu na swoim przykładzie wiem, że lepiej zrobić badania, które dadzą odpowiedź od razu. Nie ukrywam, że po odebraniu wyników byłam w dość mocnym szoku, bo testy pozostawiały mnie w przekonaniu, że ciąży nie ma :)
 
Hej.
Mi w pierwszej ciąży w dniu spodziewanej miesiączki test wyszedł negatywny. Test robiony dzień później również. Dopiero test zrobiony trzeciego dnia pokazał bladą kreskę :) czułam intuicyjnie, że jestem w ciąży, bo nie miałam objawow zbliżającej się miesiączki, więc uparcie robiłam te testy ;)
W drugiej ciąży wrzuciłam na luz i żeby nie marnować testów jak poprzednio, zrobiłam dopiero z tydzień po spodziewanym terminie. I wtedy była gruba krecha :)
 
Nie chce cię martwić ale to raczej nic dobrego nie wróży ja w zeszłym cyklu tak samo miałam zawsze wychodziły 28-30 dniowe a ostatni przedłużył się do 37dc wiec wydaje mi się ze to może być po prostu zwykle opóźnienie
 
W obu ciążach pozytywne testy wyszły po ok tygodniu od spodziewanej @ (tyle że mam nieregularne cykle). W pierwszej ciąży dziwiła mnie nagła skleroza 🙈🤣 zapomniałam nawet że @ nie było. W drugiej wcześnie pojawiły się błękitne żyłki na piersiach i ich tkliwość., mimo że test wychodził negatywny czułam się inaczej i wiedzialam że musiało się udać. Po kilku dniach test to potwierdził.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry