reklama

Jaka chusta na początek?

reklama
Modne nosidełka powodem śmierci 14 niemowląt! - FIGA

Wstawiam link dziewczyny zeby Was ostrzec przed noszeniem noworodkow w chustach
no ciężko powiedziec żeby te dzieci na zdjęciach były dobrze noszone. Pouch wielki jak torba na zakupy, a to drugie to jakaś apaszka czy co? Chyba nawet nie zamotane tylko przykryte. Juz naprawdę mogli się postarać o jakies konkretniejsze zdjęcia.
Jak się byle jak do wózka dzieciaka wrzuci to tez mu można zrobić krzywdę. Ja już się coś robi to trzeba z głowa i porządnie, nie tylko żeby się polansować
 
Oczywiście, grunt to dobra bezpieczna chusta i umiejętność wiązania. Na tych zdjęciach dzieci są przytrzymywane, a ideą chusty jest takie przywiązanie, aby dziecku było wygodnie a ręce mamy były wolne. Myślę że dla noworodków najlepsze są chusty elastyczne. Dopasowują się do ciałka dziecka i są bezpieczne, dlatego już od pierwszych dni życia można w nich nosić noworodki. Tkane są sztywniejsze, lepiej z kolei podtrzymują plecki. Zupełnie mnie ten artykuł nie zniechęcił do chust. Każda matka ma swój rozum, najpierw trzeba kupić dobrą chustę i nauczyć się ją wiązać. Przecież są podane instrukcje. Polekont robi nawet warsztaty wiązania swoich chust. A ma i elastyczne i tkane. Wiązania nie są trudne i faktycznie można je opanować samemu z instrukcją.
 
Jeszcze raz dzięki za pomoc. Zamówiłam dzisiaj chustę tkaną Rapalu - wybrałam ją ze względów estetycznych, ale poczytałam też opinie w necie i myślę, że mnie nie zawiedzie :-).
 
Właściwie to już mam problem (a jeszcze nie mam chusty) :-D. Bo zastanawiam się które wiązanie zacząć "rozpracowywać" na początek - kieszonkę, czy podwójny X?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry