reklama

Jaki śliniak????

Jestem młodą mamą dwójki wspaniałych dzieci. Od kilku tygodni maluszki samodzielnie próbują jeść, co kończy się bałaganem dookoła, ale najbardziej cierpią ubranka. Szukam "idealnego" śliniaka, który nie będzie przemakał i będzie łatwy w czyszczeniu oraz miły w dotyku. Śliniaki, które spotkałam w sklepie nie spełniały moich oczekiwań. Kochane mamusie proszę o pomoc!!!
 
reklama
Cześć, no własnie sa takie z rękawkami, a na dole z taką jakby kieszonką, która ma za zadanie łapać jedzonko, które spada. Polecacie może jakąś konkretną firmę?
 
jak każdy rodzic też przez to przechodziliśmy, zaopatrzyliśmy się w takie ubranko w ikea - ale jak dla mnie nie zdało egzaminu niby ubranko pozostawało czyste ale jak mały się w tym pocił - to masakra - wróciliśmy do starych klasycznych ślinaków, mały szybko nauczył się ładnie jeść więc jakoś przetrwaliśmy
 
O śliniakach Bibetta nigdy nie słyszałam, ale poszukałam i rzeczywiście też mają takie śliniaki z rękawkami. Ja kupowałam osobiście w smyku,mają je też w internecie wystawione.
 
reklama
sporo jest teraz tego na rynku, warto sprawdzić by śliniaki były nieprzemakalne, przyjemne w dotyku i by łatwo można było je wyprać :) ta bibeta o której piszecie wydaje się spoko bo też poczytałam w necie, nigdzie jednak jeszcze nie trafiłam na możliwość zakupu takiego śliniaka z tej firmy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry