Mi też się podoba Franek, ale pełna wersja tego imienia jakoś psuje rok... Franciszek według mnie brzmi dużo gorzej. Ale jeśli komuś odpowiada to nic tylko nazywać tak synka:-)
My z mężem nadal mamy problem, na jakie imię się zdecydować. Myślałam, że dla dziewczynki będzie łatwiej, bo początkowo mieliśmy kupę pomysłów dla córki, zero dla chłopca. Ale im bliżej rozwiązania,tym trudniej podjąć ostateczną decyzję. Z Marysi chyba już ostatecznie zrezygnowaliśmy. Mój mąż nadal obstawia Zuzannę, ale ja mam wątpliwości. Może Kalina? Jak Wam się podoba?