Jonatan ma dwóch braci.
Starszy , Maciek, miał urodzić sie w rodzinie piratów albo wśród łowców przygód,
albo na innej planecie- niestety, bocian pomylił się i ten nieposkromiony, waleczny i
zuchwały duch został wtloczony w normalne życie naszej rodziny. Co mu tam niebezpieczeństwa,
niech drży rutyna dnia powszedniego! Na rybach, w lesie, tam, gdzie dziki żywioł natury, tam jest Maciek!
Bystrym spojrzeniem sięga poza zwyczajność....
Ale kiedy patrzy na małego braciszka, łagodnieje jak gdyby miał mu powiedzieć-
nie bój sie, ja będę z tobą, gdy świat cię przestraszy...
Dawid tak naprawde jest księciem z niedalekiej bajki,
ale zgodził sie na troche pomieszkać z nami. Godzinami bawi się sam ze sobą,
rozmawiając z kim..nie wiadomo...
Od życia oczekuje piękna i uszanowania swego prywatnego świata...
Czasami wydaje się psotnym duszkiem, uwięzionym po tej stronie lustra...
A Jonatan?
Wszystko przed nim, on dopiero odkrywa swój sekretny świat..
.Przed nim kwitnące wiśnie, zapach trawy, jaskółki, mrówki,
zachwyt nad każdym zuczkiem i kamieniem...
Pierwsze wiersze...noc..
Łzy szczęścia...
Śmiech...
Trzej bracia, trzy światy, trzy serca.
Jedna miłość.