• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

O właśnie i jeszcze ten gluten nieszczęsny... Od kiedy to i w jakiej postaci najlepiej ?

Z tego co się orientuję to, w przypadku dzieci na mm, daje się od szóstego miesiąca. Na piersi- od piątego. W rossmanie widziałam kaszkę manną błyskawiczną. Zamierzam dodawać tego do porannej kaszki. Na pewno nie będę bawić się w gotowanie normalnej manny, aby dodać pół łyżeczki do posiłku. Ponoć podobne ilości glutenu zawiera skórka chlebka, którą dziecko może sobie "ciumkać", ale nie wiem czy dam coś takiego. Chyba będę się bała, że kawałek odpadnie i młody się udławi.

Co do kaszek, to ja daję, ale mam dzieci w typie szczypiorków, na dolnej granicy siatki centylowej. Córcia niejadek tylko dzięki kaszkom jakoś trzymała wagę. Synuś lubi papusiać, ale też szczuplutki. Zobaczymy ile nabierze w tym miesiącu na innym jedzonku, bo prawie całkowicie odstawił się od piersi.
 
reklama
Aniawa, no właśnie to gotowanie takiej ilości mnie przeraża.
Ja kaszkę daję jak Lolisza z powodu ulewania. Ach i jeszcze Loliszko Kochana, wytłumacz mi... Czyli jak raz dam gluten to od tego momentu raz dziennie powinien już go dostawać tak ?
 
Rzutka gluten to już możecie, zalecana dawka to 2-3 g na 100ml jeden raz dziennie, więc albo kaszka manna (ta najczęściej) do zupki/obiadku lub mleka albo gotowe dania z glutenem, na niektórych jest zalecane że "zawiera zalecaną ilość glutenu". Ważne żby go podawać systematycznie, bo taka "prowokacja" zapobiega alergii na gluten, która objawia się chorobą trzewną, czyli inaczej celiakią i prowadzi do obumierania kosmków jelitowych - wiem na ten temat sporo bo niestety jestem jej posiadaczką...

Właśnie dziś moja siostra przyniosła mi słoiczki dla małego z Rossmana po 4 miesiącu i jeden z nich jest z sucharkami muszę zerknąć ile tam jest tego glutenu hmmmm
 
Frogg, no zobacz z ciekawości :-)

Kurde, im dalej w las tym gorzej z tym jedzeniem. Takiego nerwa miałam jak startowałam z pierwszymi słoiczkami, a to teraz dopiero się zacznie ! Gluten, mięsko, jogurty... chyba zacznę sobie to zapisywać ;-)
 
nice ja o ten duphalac to pod swoim kątem pytałam ;-) ale dzięki
dziewczyny jak wiecie ja jeszcze nic nie podaje dodatkowe dziecku do jedzenia, ale mam takie pytanie - po co się daje te kaszki, kleiki itp, bo jeśli moje dziecko i bez tego sporo tyje (przez 6tygodni 1,5kg i waży już 8,6kg) to chyba będę mogła w ogóle z tego zrezygnować?
Nat,nam nasz pediatra tez powiedział,że nie jest z "futrowaniem"dzieci kaszkami.A i glutenu nie kazał podawać,bo powiedział,że jak tak alergiczne dziecko,to i tak to uczulenie by jej wyszło...:(.My z glutenem będziemy czekać do chyba 9 mca...Ale przeczytałam w poradniku żywieniowym z Hippa,że 1-2 szt ich "Pierwszych Ciasteczek" mają tę ilość glutenu,która jest zalecana jako dawka ekspozycyjna.
Czarodziejka,suwaczek na piątkę:)!
 
Frogg, no zobacz z ciekawości :-)

Chyba sama zjem ten słoiczek bo nie znalazłam żadnej iformacji ile tego glutenu tam jest a obróciłam ten słoiczek z każdej strony. A mój mąż wchodzi do pokoju i się pyta czy mi kolację zrobić bo z taką ciekawością go oglądam jakbym chciała go zjeść.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry