• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

U nas pękają butle po 150ml żadko się zdarza żeby wypił mniej hmm zaczynam się obawiać że rośnie mi kluska

No co Ty - jaka kluska. Przecież Filip zaraz skończy 5 miesięcy. U mnie na Nutramigenie jest napisane że 150ml to powinno jeść dziecko 2 miesięczne a od 4 miesięcy to już po 210ml niby powinien pić, ale Przemek też na razie pije po 150ml. Tylko rano dostaje 180. No ale chyba zacznę mu powoli trochę zwiększać,bo ostatnio już prawie każda butla do dna idzie więc chyba zaczyna trochę więcej potrzebować.

Sarisa - ja pisałam o tym smoczku. Tak to się robi jak Moriam napisała, tylko my nacięliśmy żyletką, bo skalpela nie posiadamy ;-) No ale jak się ma nóż z ostrym czubkiem to też da radę :-) No i kilkanaście złotych zaoszczędzone ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
No co Ty - jaka kluska. Przecież Filip zaraz skończy 5 miesięcy. U mnie na Nutramigenie jest napisane że 150ml to powinno jeść dziecko 2 miesięczne a od 4 miesięcy to już po 210ml niby powinien pić, ale Przemek też na razie pije po 150ml. Tylko rano dostaje 180. No ale chyba zacznę mu powoli trochę zwiększać,bo ostatnio już prawie każda butla do dna idzie więc chyba zaczyna trochę więcej potrzebować.
No właśnie od czego zależy to ile podają ml mleka które powinno wypijać teoretycznie dziecko? u mnie na Bebilonie w 4-5 miesiąc pisze 180ml. My dajemy na razie po 150 ml, a wieczorem 180ml.
 
U nas też jest, że Lena powinna zjadać 180ml a ona nigdy Tyle nie je. Czasem zdarzy jej się wieczorem wsunąć. Przecież zmuszać dziecka nie będę, bo mi się porzyga :)
 
Na enfamilu jest taka rozpiska
2-4 miesiące dziecko o masie 5 - 6,5 kg 180 ml
4-6 miesięcy masa dziecka powyżej 6,5 kg 210 ml

Franek super zjada jak już pisałam rano i wieczorem po 200 ml ale w dzień to ma fazy i max zje 150 ml a min 80 ml to jest najczęściej ten posiłek przed południem, no ale sie nie dziwie bo skoro o 7:00 zjada 200 ml to potem nie ma ochoty, a jak mu rano dam mniej to oczy wybałusza ze zdziwieniem że to już? to koniec?

To jest kwestia indywidualna, teoretycznie dziecko w 5 miesiącu powinno zjadać 4 porcje mleka po 180 ml i raz zupe ok 100 ml i owoce ok 100 ml (lub sok owocowy) ale to takie poglądowe raczej, ważne czy dziecko przybiera odpowiednio na wadze bo jednemu wystarczy 100 ml i bedzie przybierało ładnie i nie będzie niedoborów a innemu i 200 ml będzie mało...
 
nice- wlasniie, to Twoj maz taki zlota raczka:) ja sie obawiam, czy za dlugiej tej kreski nie zrobilam, bo leci teraz na maxa. Wieczorez zrobie butle z 2 miarkami kleiku i sie przekonam.
Chwalilam sie na glownym, pochwale sie ii tu, ze Maura wciagnela pol sloiczka ziemniaka z dynia!;) moze w koncu zalapie:)
 
U nas też jest, że Lena powinna zjadać 180ml a ona nigdy Tyle nie je. Czasem zdarzy jej się wieczorem wsunąć. Przecież zmuszać dziecka nie będę, bo mi się porzyga :)
no mo tez 150 ml czasem 180 ml i basta nie ma znaczenia czy z kaszką czy bez, nawet czasem to z kaszką więcej zje bo smaczniejsze (chyba) a więcej w niego nie wmusisz bo wypycha smoka i gada do niego :)
A u nas dzisiaj odkrycie wielkiego hitu zupka marchewkowa z ryżem, chyba jeszcze niczego tak ze słoiczka nie wsuwał jak tego :)
 
a moja tak jak Dziulki jak do niej gadam to chetnie zjada obiadek. teraz pół słiczka warzywek + pół słocziak owoców zastepuje jeden posiłek mleczny. Reszta czyli 4 posiłki to mleko albo kaszka ale nie wiecej niz 150 ml. Zastanawiam sie jak ona zebrała to 7 kg.
 
Moriam - gratulacje dla Maury :-) U nas też dynię z ziemniakiem mały dość chętnie jada :-)

My dziś 3 dzień brokuły - nadal bez rewelacji ale jakoś wciągnął.I tak już lepiej było niż za pierwszym razem. Za to znów dostał wysypki i już nie wiem o co kaman. Jabłka podejrzewałam, ale nie je ich od jakiś 8 dni albo i dłużej a znów go wysypało. Więc albo to w ogóle nie od jedzenia ta wysypka,albo teraz się uczulił na gruszkę... skaranie boskie z tą alergią. Ja już nie wiem co ja mam z nim robić. Odstawiliśmy gruszkę i na razie mały tylko brokuły je i zobaczymy. Chociaż pewnie się okaże, że wysypka nie wiadomo od czego, a mały się męczy, a ja bezsilna :-( No i znów go zatkało, a dopiero 4 dni nie daję mu Duphalacu. Dziś znów Duphalac poszedł w ruch i jeszcze czopek glicerynowy,bo nie mógł wystękać tego kamienia. Po czopku poszło, ale ile on się przy tym napłakał :-( Czy nie ma jakiegoś leku który na stałe uregulowałby prace jelit??? Lolisza - może Ty coś znasz. Mały dostaję też BioGaie ale bez duphalacu ona sobie nie radzi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja po szczepieniu i poradach pediatry. Pytała sie ile mała je itp. Ja jej na to że na obiadek pół słoiczka warzywnego + pół deserku. A ona mi że to zdecydowanie za mało i powinien dzieć zjeść cały jeden warzywny i cały deserek :szok: przecież mojej ledwo to sie mieści... ponieważ z małą nie ma żadnych problemów żywieniowych mam już podawać gluten, a za tydzień zacząć mięsko. No i oczywiście znów wykład na temat wagi małej ale to już w odpowiednim wątku...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry