Nice, motoryke jelit reguluje
Debridat, próbowałaś? Tylko to na recepte, więc jak nie próbowałaś to zagadaj z pediatrą. A w leczeniu przewlekłego zaparcia skuteczny jest
Coordinax, na pewno jest w formie zawiesiny dla niemowląt bo u nas dzieciaki dostają czasami. Też na recepte. Ja sama go kiedyś brałam i byłam bardzo zadowolona. Poczytaj sobie w necie o nich, na pewno są ulotki, bo tak dokładnie to nie pamiętam, ale na pewno oba przyspieszają motoryke jelit.
Alicja ja to sobe nie wyobrażam jak takie dziecko miałoby zjeść 2 słoiki??? Nawet te najmniejsze po 130 g, to jest razem 260g, na taki mały brzuszek moim zdaniem zdecydowanie za duzo. Poza tym nasze maluchy dopiero uczą się jeść taki pokarm, on zapycha brzuszek bardziej niż mleko więc mi się to wydaje mało realne żeby jadły tego wiecej niż mleka. Ja nigdy problemów z słoikami u Franka nie miałam ale jak zje całą zupke to nawet nie próbuje mu dawać owocków bo dla mnie to nierealne.
Mala_mi zdecydowanie bardziej kaloryczne i łatwiej przyswajalne dla takich dzieci jest mleko, ale jak dziecko przybiera to nie ma co się tym sugerować, teraz tempo przybierania na masie u dzieci spadnie, wększość potraja wage urodzeniową dopiero w 12 miesiącu, ważne żeby przybierały, po trochu ale do przodu, poza tym jak zaczną raczkować to zwiększy się aktywność i wydatkowanie energii tak bardzo że będą jadły wiecej, tylko wtedy będzie inny problem – będą tak ciekawe świata, że wszytsko będzie ciekawsze od łyżeczki z obiadkiem…
Ja mam teorie taka jak
Rzutka, że ważniejszy ten obiadek/zupka od deserku i to staram się podawać najpierw a deserek to jest na deserek

I też opowiadam takie farmazony przy karmieniu, dziś np. była bajka o tym jak mama biegała miedzy blokami za królkiem dla syna…
A my po tym nieszczesnym króliku z ziemniakami, szału nie było ale jakoś weszło, ale mdłe to strasznie, musze dodać coś do tego jutro bo nie dziwie sie ze nie bardzo mu smakuje, jakbym samego ziemniaka bez soli jadła, feee...