• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

Happybeti dzięki.
Nice i inne mamy alergików tak mnie teraz olśniło. Próbowałyście podawać dicoflor? Na ulotce pisze, że przy reakcjach o podłożu alergicznym zaleca się kurację 6-8 tygodni, a chcąc obniżyć ryzyko alergii podawać przez pierwsze 6 miesięcy życia.
A tak na przyszłość - w przypadku rodzin obciążonych ryzykiem wystąpienia choroby atopowej wskazana jest ochrona przed alergią jeszcze przed narodzeniem dziecka. W tym celu kobieta w ciąży powinna przyjmować po 1 kapsułce/saszetce Dicoflor 60 w ostatnim miesiącu ciąży, a następnie podawać niemowlęciu po 1 kapsułce/saszetce Dicoflor 30 przez pierwsze 6 miesiecy życia..
 
reklama
Dzięki,E-lona:).Nam lekarz zalecił ten dicoflor,ale to jak już było "po ptokach",czyli jak juz sie uczuliła.A w szpitalu pytali o skłonnosci alergiczne przed porodem,ale nie wiem,czy potem to miało jakiekolwiek odniesienie,np. przy dokarmianiu mm,czy dawali jej HA,czy zwykłe mleko i takie tam....:((((
 
A ja się chciałam pochwalić że mój tato załatwił nam KRÓLIKA. Mamy go już pokawałkowanego na porcje i teraz będzie można gotować małemu :)

No a my nadal z glutenem w czarnej pupie. Boję się jeszcze mu eksperymentować ze względu na tą ostatnią biegunkę...
 
Natolin - no niestety mu to dokucza. Takie wysuszone placki nie tak bardzo, one niezwędzą najgorsza jest taka świeża wysypka - te krosteczki drobne (tak jak na tym zdjęciu na czole ma) no i na powiekach,bo ma aż wtedy oczy podpuchnięte. To strasznie swędzi i mamy niezły sajgon z małym jak mu takie coś wychodzi bo on jest wtedy bardzo nerwowy, no i oczywiście spanie w rękawiczkach, a często i w dzień jak leży to też trzeba mu zakładać. Na szczęście mamy ten Elocom i od razu mu smaruje jak taka świeża wyjdzie żeby go tak to nie męczyło.

Roxannka - dzięki za link. No i jakbyś się czegoś ciekawego dowiedziała skądś to dawaj znać.
Jeśli chodzi o swędzenie to z własnego doświadczenia powiem Ci że swędzi wysypka śweża - czyli takie drobne krostki, często z płynem w środku, potem jak już jest wysuszona skóra to nie swędzi, tylko czuje się dyskomfort związany z tą suchością.

Aniawa - dzięki za informacje. No z tymi alergiami to właśnie przekichana sprawa,bo jak dziecko nie dostaje wysypki od razu po kontakcie z czymś to dojść potem od czego to jest nie sposób. Ja to gdzieś czytałam że czasem jest reakcja późna,czyli np wysypka wychodzi 3 dni po kontakcie z alergenem...

No i zrobił się trochę off-topic. Biorąc pod uwagę, że sporo z nas ma problemy z alergią otwieram nowy temat i proponuję tam przenieść rozmowę :-)
 
mała mi super tato "upolował" :tak: u mnie nic nie hasa ani królik, ani jagnie, ani cielaczek....buuu...nie mam co zapakować dzieciowi bo na drobiu non stop bez sensu. Jutro pokombinuje z rybką i spróbuje jeszcze poszukać czerwonego mięska...
 
mała mi super tato "upolował" :tak: u mnie nic nie hasa ani królik, ani jagnie, ani cielaczek....buuu...nie mam co zapakować dzieciowi bo na drobiu non stop bez sensu. Jutro pokombinuje z rybką i spróbuje jeszcze poszukać czerwonego mięska...

Heh, jak tylko mój mąż rzucił tekstem przy nim że musimy znaleźć małemu królika to dzień później już nam tato powiedział że będzie młody królik. Z zaufanego źródła.
My mamy jeszcze cielęcinkę no i drób bo to proste. Też muszę pomyśleć nad rybą,ale nie wiem jaką?

natolin dla dzieci królik jest b. dobrym mięsem. Ja np nie zjadłabym go... no ale cóż, mały jak je słoik gotowy z królikiem to się zajada, więc chyba mu smakuje.
 
moje dziecię będzie musiało w tym temacie zadowolić się słoiczkiem - o ile na zakup takiego się odważę z takim mięskiem - bo ja bym na pewno tego nie dotknęła, ja to jestem taka raczej anty-mięsna, jem praktycznie tylko drób i ryby
 
reklama
Ja też się zastanawiałam nad rybą,którą mogłabym przyrządzić sama . Jedną ze słoiczka Franek jadł-i był to łosoś. Kurczę-nie bardzo mu podchodziło...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry