Alicja z Krainy Czarów
od teraz serca mam dwa..
cóż królik i gołąb to jest najdelikatniejsze mięsko i najmniej alergizujące dlatego ja mojej bardzo chce tego królika załatwić żeby łagodnie zaczęła przygodę z czerwonym mięskiem
tego królika z bobovity już jadła i zasmakowało więc czas samemu zrobić, jeszcze jutro spróbuje znaleźć tą jagnięcine i cielęcine, może mi sie poszczęści...dawno jej nie gotowałam i aż sie rwe do tego
ale sobie obiadu nie chce mi sie robić :-)
a co do rybki to mi koleżanka poleciła żebym kupiła jakąś morską to powinno być dobrze...zobaczymy co będzie w sklepie...
tego królika z bobovity już jadła i zasmakowało więc czas samemu zrobić, jeszcze jutro spróbuje znaleźć tą jagnięcine i cielęcine, może mi sie poszczęści...dawno jej nie gotowałam i aż sie rwe do tego
ale sobie obiadu nie chce mi sie robić :-)a co do rybki to mi koleżanka poleciła żebym kupiła jakąś morską to powinno być dobrze...zobaczymy co będzie w sklepie...