• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kącik małego smakosza

To mnie uspokoiłyście dziewczyny! Ja sobie zawsze kładłam tak półleżącego małego na rękach ale teraz on już się tak wywija że nie da się.. Ja karmie go u nas na łóżku w ten właśnie sposób co Ty frogg- na mojej poduszce i wtedy jest wyżej...
 
reklama
zrobiłam 4 podejścia ale Iśka nie chce jeść na śpiocha i tyle :/ po prostu nie ciągnie :oo2: no trudno, nie poradze...

Ja robiłam co chwilę podejście i prawie przed upłynięciem godzinki od zrobienia mleka mały wypił 150ml.. mam nadzieję że mu to starczy, bo jeszcze w butli zostało 30 ml.
To pewnie Alicja Twoja Isia się obudzi na jedzenie w nocy? o której to? Bo ja się zastanawiam czy mojemu dziecku przeszły już pobudki nocne.... jak pomyślę sobie że ktoś wstaje razem ze mną to może będzie mi odrobinę raźniej :)
 
mała mi ona śpi od 20.00 do 6.00 a je dopiero o 7.00....wczoraj też ledwo co wciągnęła a spała do 6 :szok: w szoku byłam bo specjalnie sobie wszystko przygotowałam wode w termosie itp...zobaczymy czy tym razem sie obudzi...ehh...znów mi sie z niej zrobił niejadek :-(
ale i tak serduchem bedę z Tobą jeśli będziesz miała pobudkę więc sama nie będziesz ;-)
 
No to mamy Tadki niejadki. Aż się boję jutro iść do lekarza jak mi go zważą i zobaczymy czy waga drgnie do przodu,eh. No mój się w nocy przebudza coś w stylu jęczenia a czasami aż płaczu (chociaż dziś w nocy to było właśnie stękanie takie lekkie, no ale wstałam dałam smoka albo wodę ) i dalej spał. Mam nadzieję że to przejściowe te pobudki bo jednak męczące na dłuższą metę. No ale czekam aż Ci kosmici oddają mi w pełni moje dziecko :)
 
jakby Ci oddali to upomnij sie proszę też o moje :-p może im sie gdzieś tam plącze pod nogami, długo z nią nie wytrzymają :-D
a co do pobudek smokowych to jeszcze sie nam zdarzają ale to zalezy od nocy najcześciej zamarudzi 2 razy - smok - dalej śpi...kiedyś wstawałam nawet po 7 razy :oo2:
 
moja Natalka to też niejadek,bebilon pepti zjada ale na spaniu,maksymalnie 120,ale na szczescie dobrze przybiera na wadze bo ważymy ja zawsze przed kąpielą,ja niestety wstaje w nocy około 0.00 hehe,wypija ze 120,i potem koło 4-5 wypije około 60,a przez dzień to masakra,muszę robić podchody z butelką,albo też na spaniu jej dawać,chyba wychowam sobie super niejadka na swoje życzenie:( na dobę zjada maksymalnie 600ml mleka,nie jest to za mało?
 
dziewczyny, jak Wy sie macie dobrze... moja sie budzi 2 razy w nocy na flache :/ dostaje przed snem o 20-21 a potem 2-3, 5-6sta... albo jeszcze inaczej: 24-1, 4ta-5ta:( czasem jeszcze w miedzyczasie chce herbatke :/ co mam zrobic by ja oduczyc albo przynajmniej by sie tylko raz budzila??
co do ilosci to nie wypija za duzo, ok 150, czasem wszystkiego nie zje.. bylo juz tak ze wypila 180 a teraz jej sie cos odmienilo

elusia, jak dziecko przybiera to bym sie nie martwila, gorzej jak waga stoi
 
reklama
beti, jestem jestem, tylko jakos ostatnio tylko Was czytałam i podziwiałam dzieciaczki :D fajnie że pamiętasz :)

aha, a dajecie kaszki mleczne dzieciom? bo skąd wiadomo na jakim mleku one są?
moja jest na Pepti i chyba lepiej dawać jej kaszke bezmleczną, co?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry