reklama

Kącik małego smakosza

reklama
a teraz pytanie od mojego męża :-D : na jak długi okres czasu mrozicie słoiczki? dokładnie chodzi mu o to jak długo słoiczek jest w zamrażarce.

Bo sie do mnie gad doczepił że dałam młodej mrożony obiadek, który miał 3 tygodnie. ja mu mówie, że mrożonki sie po takim czasie nie zepsują, ale on bla, bla, bla i tekst "założę sie że Twoje dziewczyny na forum gotują i mrożą co tydzień" :-) i wiem, że jak mój Ekspert Żywieniowy :-D wróci z pracy to chętnie poczyta ;-)
ja mroże na 2 tyg ale tylko z takiego powodu jak aniawa :-) brak słoiczków na dłużej:-) a robie 7 dań i każde tak właśnie na 2 razy mniej więcej
 
ja gotuje z wszystkich warzywek jakie mam na jeden raz a osobno mieso, zwykle wychodzi na okolo 2 tygodnie, ale tez mam mikrusny zamrazalnik, jakbym miala wiekszy to pewnie bym wiecej robila, a tak to sie nie chce pomiescic, wiec wyboru nie mam, ale Zosine sloiczki na pewno lezaly czasami dluuuuugo, bo mialam wiekszy zamrazalnik
 
Powiedz swojemu "ekspertowi",że takie ugotowane domowe obiadki,nawet jak miesiąc poleżą w zamrażalniku,to i tak maja więcej wartości ,niż słoiczki,bo nie są pasteryzowane:tak:.Ja teraz wróciłam do słoiczków,bo mięso wsiowe mi się skończyło,ale jak gotowałam,to robiłam tak- na "dzis " świeży obiadek,drugi słoiczek do lodówki "na jutro",reszta do zamrażalnika "do kolekcji";-)- żeby miała urozmaicenie,bo zwykle starałam się za każdym razem cos innego kombinować.No,a potem już normalnie- wyciągałam na zmianę różne ,a w "międzyczasie " gotowałam następne - inne.Hehe,buraczków 2 słoiczki jeszcze stoją i czekaja na swoją kolej,chyba juz z 3 tygodnie:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry