reklama

Kącik małego smakosza

nice, nat, elusia to i ja się przyłączam do tego grona powolnego rozszerzania diety ;) No ale wiadomo jak jest alergia to trzeba uważać :(

Ja przed świętami zrobiłam przerwe ze słoiczkami bo widziałam że troszke zapchały Patryka i kupki były takie zbite jak plastelina :/ No i przed weekendem majowym wszystko się uregulowało więc znowu zaczęłam mu dawać, a tu niespodzianka, moje dziecko które wcinało wszystko jak leci i jeden słoiczek to było mało, nagle się krzywi i nic nie chce :( Próbuje różnych smaków ale reakcja na wszystko jest taka sama, tak go wykrzywia że aż mi go szkoda :/ Nawet jego ulubiona marchew+ziemniak jest be :( Teraz w lodówce mam stos pootwieranych słoiczków i nie mam co z tym zrobić bo on nic nie chce :( Nie mam pojęcia co mu się stało i tak się zastanawiam czy jakiś wpływ na to może mieć że w między czasie zaczął dostawać mm a dokładnie Nutramigen, który jest strasznie niesmaczny. Czy to mogło mu jakoś smak zmienić? Zaczynam się martwić :(((

możliwe ,że to przez mleko,które dostawał w ostatnim czasie,bo z tego co czytałam to jest jeszcze gorsze w smaku od smaku bebilonu pepti,więc może mu sie odmieni jeszcze...:tak:i znów będzie wcinał słoiczki, a może zęby idą?
 
reklama
PULEPCIKI Z MIESA INDYCZEGO Z SOSEM POMIDOROWYM
potrzebne:
szyja z indyka
pomidorek
marchew
ziemniaczki
buraczek
maka ziemniaczana
zoltko
por

gotujemy szyjke indyka, az miesko zacznie samo odchodzic. osobno gotujemy warzywa. miesko zeskrobujemy z szyjki mielimy blenderem na wiorki nie papke! dodajemy odrobine startej na malych oczkach marchewki (ugotowanej) i wersji dla niealergikow 1/2 zoltka. wszystko mieszamy rozgniatajac widelcem. dolewamy lyzeczke wywaru z mieska (te dzieci ktore nie maja przeroznych alergii spokojnie moga przyjac taka ilosc wywaru nic sie nei stanie;-) odrobine maki ziemniaczanej mieszamy z ciepla woda bedzie jak zlepic pulpeciki. lepimy kuleczki 2 wielkosci malych pileczek kauczukowych. sos: blendujemy odrobine pomidora z lyzeczka wywaru i odrobina pora - mamy sosik.
osobno rozgniatamy widelcem troszke ziemniaczkow ( dla niealergikow z maselkiem, dla alergikow oliwa z oliwek) a za soroweczkemoze robic starty na malych oczkach tartki buraczek (przyprawic mozna majerankiem delikatnie chyba juz po 6 miesiacu) wedle uznania mozna dodac do gotowania szyjki odrobinke soli.
a zamiast bnuraczka tarte jabluszko z marchwia na malych oczkach.
 
Dziewczyny Ratujcie!!! Moja Zuzia nagle zaczęła płakać przy oddawaniu kupki:( - to napewno zaparcia i domyślam się nawet od czego MOJA ZUZIA WOGÓLE NIE PIJE ANI WODY, SOCZKÓW,HERBATEK NIC - WYPLUWA BUTELKĘ JAK POCZUJE ŻE TO COŚ INNEGO NIŻ MLEKO, PRÓBOWAŁAM JUŻ NA RÓŻNE SPOSOBY JĄ PODCHODZIĆ ALE NIC NIE ZKUTKUJE. JAK PRZEKONAĆ JĄ ZEBY SIĘ JEDNAK NAPIŁA CHOCIAZ TROSZECZKĘ. JAK SIĘ CHCE JEJ PIC TO AKCEPTUJE WYŁĄCZNIE PIERŚ.
 
Tego także próbowałam i nic. Jak Zuzia poczuje inny smak niz mleko to koniec, tak samo z owocami ZADNYCH NIE CHCE JESC. Tylko obiadki wcina i jej smakują. Prówałam juz wszystkich herbatek, soczków każdej firmy i nic
 
reklama
Aniołek owocami się nie przejmuj mój też za bardzo ich nie lubi, ciężko mu wchodzą. Jedynie w postaci jogurtów je zje. Może spróbuj tak? Dobrze że obiadki wcina :)
Co do tego picia to kurcze nie wiem co poradzić, jak już nawet łyżeczką podawać próbowałaś i nie udało się.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry