stripMYmind
Fanka BB :)
ja widze, ze moj tez papaek juz nie chce, wiec bede mu dawac widelcem rozgniatane i juz, bo on to zuje.
aniawa: heheh ubawilo mnie z tym smoczkiem, ja raz w nocy nie zmienilam po kaszce smoka i mlody jak zaciagnal mleka z tego trojprzeplywowego to az mu oczy z orbit wyszly


aniawa: heheh ubawilo mnie z tym smoczkiem, ja raz w nocy nie zmienilam po kaszce smoka i mlody jak zaciagnal mleka z tego trojprzeplywowego to az mu oczy z orbit wyszly

Jak mam drobniusieńko pokroić stos warzyw, to jednak wolę lekko zbledować. Staram się już nie robić papki, tylko zostawiać większe kawałeczki. Fakt, że w niektórych przypadkach przy blendowaniu kawałki nie zostaną, ale trudno. Kawałeczki też je, więc przeżyje czasami zjedząc papkę. Moja córka dostawała tylko słoiki dostosowane do wieku, gdzie niby powinna coraz lepiej przeżuwać. I co... nienawidzi gryźć jedzenia! Ona najchętniej jadałaby to co się samo rozpuszcza :-(