reklama

Kącik małego smakosza

Próbowałam łyżeczką, kubek niekapek, nawet wlewałam do przykrywki na butelkę (taki ala kubeczek z AVENTU) i także nic, nie chce pić:(.
Nie wiem co robić:( musi pić, a tu NIC:(.
 
reklama
Aniołek - może po prostu nie ma potrzeby? Może jej pierś wystarcza. U mnie Przemek też strasznie mało pije, ostatnio jakoś zaczął po około 50ml wody na dobę, a jakiś czas temu nic nie pił, tylko mleko. A on jest na mm, a podobno jak dzieci na piersi są to nie potrzebują aż tyle być dopajane co na mm.
A mleko Twoje z butelki lub z łyżeczki wypije? Chodzi mi o to czy to jest kwestia tego, że jej nie smakuje, czy tego, że nie chce pić z 'opakowania' innego niż pierś. Jeśli to kwestia smaku, a lubi jeść obiadki to może spróbuj jej dodać do wody ze 2-3 łyżeczki obiadku słoiczkowego, takiego który najbardziej lubi. Ja właśnie przekonałam kiedyś małego do picia w ten sposób, że do wody wrzucałam mu ze 3 łyżeczki owocków słoiczkowych i takie coś chętnie pił. A papka bez problemu się w wodzie rozpuszczała.
 
Aniołku spróbuj ją oszukać i przemycać wode w czym tylko sie da: lubi obiadki? to dodaj do nich więcej wody, wtedy masz pewność że troche sie nawodni, jeśli smakuje jej tylko Twoje mleko to odciągnij do butli i rozwodnij - może wypije - ten patent działał na mojego kaktuska. W ogóle nie chciała mi pić jak przeszliśmy na mm. Ale udawało mi sie ją oszukac właśnie rozcieńczając mleko :tak: no i furore zrobił niekapek
 
Aniolek - bez paniki. Nasz Pawel tez malo pije i ja sie w ogole tym nie martwie. Czasem wypije 30 ml wody, czasem 60 ml herbatki, ale tez tygodniami potrafi nie wypic w ogole. Sokow nie toleruje :szok:
Ja na Twoim miejscu przemycalabym mu wode w obiadkach, rozcienczajac je, albo deserkach, albo dawala wode z domieszka jednej miarki mleka,zeby tylko smak mleka byl. nie przejmuj sie, taki moze urok Twego dziecia :-)

Paffcio tez nie przepada za owocami, raz od wielkiego dzwonu zje pol sloiczka. Zdecydowanie woli obiadki.
Od niedzieli odwala mi strajk glodowy, bo prawie nic nie je,jakby zapomnial jak sie pije mleko z butelki. Zjdala pol albo 1/3 sloiczka i wiecej nie chce. Poza tym zdrowy jak rydz. Dziasla troche jakby 'bielsze' i duzo gryzaka ciucka, moze w koncu jakis zab bedzie?:baffled:
 
u nas nie chcial jesc jak zeby szly.
a co do picia to moj jakis wyjatek wypije wszystko co dam... wode, wode z glukoza, soki w kazdym smaku, herbatki te granulki, parzone, conajmniej 200 ml dziennie pije, a czesto wieeeecej, mial okres po przejsciu na mm, ze nawet pol litra plynow poza mlekiem pil, pozniej mniej bo max 100 ml dziennie, a od tygodnia pide okolo 200-300 ml. co do niecheci do picia, proponuje dodac wlasnie glukoze, slodkie powinnien dziec wytutac
 
Dziewczyny Ratujcie!!! Moja Zuzia nagle zaczęła płakać przy oddawaniu kupki:( - to napewno zaparcia i domyślam się nawet od czego MOJA ZUZIA WOGÓLE NIE PIJE ANI WODY, SOCZKÓW,HERBATEK NIC - WYPLUWA BUTELKĘ JAK POCZUJE ŻE TO COŚ INNEGO NIŻ MLEKO, PRÓBOWAŁAM JUŻ NA RÓŻNE SPOSOBY JĄ PODCHODZIĆ ALE NIC NIE ZKUTKUJE. JAK PRZEKONAĆ JĄ ZEBY SIĘ JEDNAK NAPIŁA CHOCIAZ TROSZECZKĘ. JAK SIĘ CHCE JEJ PIC TO AKCEPTUJE WYŁĄCZNIE PIERŚ.
moja też pić nie chce ale pije jak ją biore tak na pół leżąco i daję poprostu z kubeczka powoli wtedy wiadomo część się wyleje ale część wypije. może spróbuj kisiel zrobić może jej zasmakuje? podobno można dawać wymiennie z sokami
 
Aniolek dziewczyny napisały już chyba wszystko. Jedyne co mogę dodać od siebie, to może spróbuj dawać picie w nocy albo zaraz po obudzeniu. Wojtek początkowo też nie chciał za wiele pić. Udawało mi się wcisnąć wodę właśnie podczas snu (zaraz zanim podałam butlę z mleczkiem) albo rano, jak tylko się obudził i był jeszcze rozespany. Akceptował głównie wodę z glukozą. Dopiero z czasem przekonał się do soczków, herbatek i samej wody.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry